FC Barcelona oficjalnie dopięła jeden z najgłośniejszych transferów tego lata. Rodri został przedstawiony jako nowy zawodnik Blaugrany i po kilku latach spędzonych w Manchesterze City wraca do hiszpańskiej piłki.
Katalończycy od dłuższego czasu zabiegali o reprezentanta Hiszpanii. Początkowo wydawało się, że największe szanse na jego pozyskanie ma Real Madryt, jednak z czasem wyścig o 30-letniego pomocnika praktycznie ograniczył się do Barcelony.
Rodri opuszcza Manchester. Barcelona ogłosiła wielki transfer!
Ostatecznie mistrzowie Hiszpanii osiągnęli porozumienie z Manchesterem City. Podstawowa kwota transferu wyniosła 60 milionów euro. Angielski klub może otrzymać dodatkowo 11 milionów euro w stosunkowo łatwych do spełnienia bonusach. Kolejne 5,5 miliona euro uzależniono już od trudniejszych do realizacji warunków.
Rodri związał się z Barceloną kontraktem obowiązującym do końca czerwca 2030 roku. Według wcześniejszych informacji „MARCA” Hiszpan będzie zarabiał około 15 milionów euro netto za sezon. Oznacza to pensję wyższą od tej, którą otrzymywał podczas pobytu w Manchesterze.
Welcome to FC Barcelona, Rodri! 💙❤️ pic.twitter.com/voCFDwqt5D
— FC Barcelona (@FCBarcelona) August 18, 2026
Pomocnik spędził na Etihad Stadium sześć lat. Do Manchesteru City trafił w 2019 roku i od tego czasu rozegrał dla zespołu aż 298 spotkań. W tym czasie 28 razy wpisywał się na listę strzelców i zanotował 32 asysty.
Rodri od lat jest uznawany za jednego z najlepszych defensywnych pomocników na świecie. Na jego koncie znajduje się między innymi Złota Piłka z 2024 roku, a także nagroda dla najlepszego zawodnika ostatnich mistrzostw świata.
Barcelona liczy jednak na to, że w nowym klubie Hiszpan będzie przede wszystkim zdrowy. To właśnie kwestie zdrowotne pozostają największym znakiem zapytania przy tym transferze. W poprzednim sezonie Rodri opuścił aż 27 spotkań z powodu różnego rodzaju urazów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. FC Barcelona