Manchester City blisko wielkiego transferu. Ligowy rywal osłabiony?

Kacper Korpak

07 sierpnia 2026, 18:39 • 3 min czytania 0

Reklama
Manchester City blisko wielkiego transferu. Ligowy rywal osłabiony?

Manchester City praktycznie pogodził się z odejściem Rodriego. Hiszpan w barwach The Citizens wygrał w zasadzie wszystko i szuka kolejnych sportowych wyzwań. Wicemistrz Anglii musi zmierzyć się z lekką przebudową. Oprócz lidera środka pola z klubem pożegnał się równiez Pep Guardiola. Nowym szkoleniowcem zespołu został Enzo Maresca, który pragnie, aby nowym zawodnikiem City został jego były podopieczny. 

Reklama

Manchester City osłabi ligowego rywala?

Głównym kandydatem do zastąpienia w Manchesterze Rodriego według informacji Gianlucci Di Marzio jest Enzo Fernandez. Argentyńczyk jest doskonale znany nowemu szkoleniowcowi The Citizens – Enzo Maresce. Panowie pracowali ze sobą w londyńskiej Chelsea.

Gdyby transfer doszedł do skutku, drużyna wicemistrza Anglii nie dość, że miałaby w swoich szeregach jednego z najlepszych pomocników na świecie, to dodatkowo osłabiłaby ligowego rywala. Chelsea nie zamierza jednak sprzedawać swojej gwiazdy. The Blues na ten moment odrzucali wszelkie oferty za Argentyńczyka, który wciąż ma być jednym z liderów drużyny prowadzonej przez Xabiego Alonso.

 

Reklama

Nowy Manchester

W niebieskiej części Manchesteru można mówić o sporych zmianach. Z zespołem po dekadzie pożegnał się legendarny już Pep Guardiola. Do tego lada moment klub opuścić ma lider środka pola – Rodri. To jednak wcale nie oznacza, że The Citizens będą słabsi w nadchodzących rozgrywkach. Klub pozyskał jedno z najgłośniejszych angielskich nazwisk ostatniego czasu. Mowa oczywiście o Elliocie Andersonie.

Anglik ma być ważnym ogniwem w środku pola City. Jednak to wciąż nie jest zawodnik, który idealnie zastąpi Rodriego. Dlatego Manchester dalej pracuje nad kolejnymi ruchami do pomocy. Oprócz Enzo Fernandeza, klub bardzo mocno zabiega o Ayyouba Bouaddiego. Jeśli uda się dopiąć wszystkie potencjalne wzmocnienia w najbliższych ligowych rozgrywkach będziemy obserwować zupełnie nowy środek pola The Citizens. Nie oznacza to, że tercet Bouaddi – Anderson – Fernandez wygląda gorzej.

Reklama

Walka o odzyskanie trofeum

Ostatnich rozgrywek The Citizens wcale nie mogą zaliczyć do udanych. Jedynie wicemistrzostwo Anglii, a także brak sukcesu w Lidze Mistrzów to zdecydowana porażka drużyny z Manchesteru, dlatego podjęto odważne decyzje personalne. Zespół do kolejnych zwycięstw prowadzić ma Enzo Maresca, a w niedalekiej przyszłości liderem zespołu ma zostać Elliot Anderson. On będzie miał na sobie jednak ogromną presję. Do niebieskiej części Manchesteru trafił bowiem za ponad 115 milionów funtów, a to zdecydowanie nie jest mała sumka.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama