Amatorski klub dostał ofertę życia. Milion funtów to jednak za mało

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 sierpnia 2026, 10:27 • 4 min czytania 1

Reklama
Amatorski klub dostał ofertę życia. Milion funtów to jednak za mało

Amatorzy dostali ofertę życia od walczącego o powrót do europejskich pucharów klubu. Po akceptacji swój rekord sprzedażowy przebiliby… 30-krotnie. Wyrównany zostałby też rekord Jamiego Vardy’ego, który jak dotąd jest jedynym piłkarzem wyciągniętym z angielskiej ligi amatorskiej za siedmiocyfrową kwotę. Klub konsekwentnie odrzuca jednak olbrzymie – jak na swoje standardy – propozycje.

Reklama

Amatorskie Boreham Wood w poprzednim sezonie wyrównało swój rekord sprzed ośmiu lat. Podobnie, jak w sezonie 2017/18, zajęło czwarte miejsce w piątej lidze angielskiej i zagrało w play-offach o awans. Pierwszego w swojej historii awansu na poziom zawodowy jednak nie było. Boreham przeszło dwie rundy, ale w finale na Wembley uległo po karnych Rochdale. Awans zwycięzca play-offów wywalczył zasłużenie, gdyż sezon zasadniczy zakończył z dorobkiem… 106 punktów. Niewiele jednak zabrakło, by wynik ten nie wystarczył do awansu.

Odrzucają oferty życia

Rochdale dopiero w 97. minucie doprowadziło do dogrywki, a w ostatni kwadrans podstawowego czasu gry wchodziło z wynikiem 0:2. Gdyby historyczny awans Boreham Wood miał miejsce, jego bohaterem byłby Abdul Abdulmalik. W pierwszej połowie 23-letni skrzydłowy zaliczył piękną asystę, a po przerwie sam wpisał się na listę strzelców. Anglik występem na Wembley podsumował swoją znakomitą kampanię. W 54 meczach strzelił 17 goli i zanotował 10 asyst. Sezon 24/25, pierwszy w barwach Boreham Wood, skończył zaś z dorobkiem 4 goli i 11 asyst.

Reklama

„The Wood” sprowadzili go tuż po spadku do szóstej ligi. Abdulmalik został wtedy skreślony przez Millwall, którego koszulkę zakładał od 2016 roku, gdy miał 13 lat. Nigdy nie udało mu się jednak przebić do seniorskiego zespołu. Niewykluczone, że „Lwy” wkrótce będą żałować odrzucenia swojego wychowanka. Mocno zabiega o niego walczące o europejskie puchary Djurgarden, choć póki co Szwedzi odbijają się od ściany. Najpierw złożyli za niego ofertę w wysokości 750 tysięcy funtów, a potem podbili ją do miliona – obie jednak zostały odrzucone.

Może pobić rekord Vardy’ego

Stanowisko Boreham Wood ws. swojej największej gwiazdy zaczęło robić w angielskich mediach furorę. Milion funtów piechotą bowiem na tym poziomie nie chodzi. W historii angielskiej piłki amatorskiej miał bowiem miejsce tylko jeden transfer za siedmiocyfrową kwotę. W 2012 roku rekord ustanowił Jamie Vardy. Leicester sprowadziło go z Fleetwood za milion funtów. Dzięki zawartym w umowie bonusom Fleetwood z czasem zarobiło dodatkowe 700 tysięcy. Ta kwota odstępnego dwukrotnie przebija drugiego w tym zestawieniu Laurenta Mendy’ego.

Reklama

Jeszcze więcej dzięki bonusom zarobiło Maidenhead United za Maxa Kilmana. Wolverhampton wyciągało go jednak w 2018 roku za raptem 40 tysięcy funtów. Sześć lat później do klubowej kasy wpłynęły ponad cztery bańki. 40 milionów wydał bowiem na niego West Ham. Do West Hamu Kilman trafił, gdy szefem skautingu był Max Hahn. To właśnie 30-letni Niemiec próbuje teraz wyciągnąć Abdulmalika do Djurgarden. Po spadku do Championship Hahn opuścił po 2,5 roku „Młoty” i został mianowany dyrektorem sportowym klubu ze stolicy Szwecji.

Jak czytamy w BBC, Djurgarden wyraża tak ogromne zainteresowanie Abdulmalikiem, ponieważ strategia klubu opiera się na pozyskiwaniu zawodników z potencjałem rozwoju i – co za tym idzie – wzrostem wartości. Jako przykład BBC podaje wyciągniętego latem 2024 roku za trzy miliony euro z duńskiego Midtjylland Augusta Priskego. W 2025 roku dotarł z Djurgarden do półfinału Ligi Konferencji, a w Allsvenskan z bilansem 18 goli został królem strzelców. Zimą 2026 roku z dwukrotną przebitką sprzedano go do grającego w Championship Birmingham.

Reklama

Gdyby Boreham Wood zaakceptowało opiewającą na milion funtów ofertę, swój rekord sprzedażowy pobiłoby… 30-krotnie. Najdrożej „The Wood” piłkarza udało się sprzedać za 34 tysiące funtów. Klubowy rekord został ustanowiony w 2009 roku. Niewykluczone, że w sobotę 8 sierpnia Abdulmalik ostatni raz pokaże się na Meadow Park. Kolejny domowy mecz piątoligowiec rozegra bowiem dopiero 27 sierpnia.

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama