Mychajło Mudryk wraca do poważnej piłki po skróceniu dyskwalifikacji za stosowanie dopingu. Skrzydłowy dołączył do kadry Chelsea na obóz przygotowawczy, natomiast interesują się nim również inne zespoły. Jak podają angielskie media, Ukrainiec znalazł się na celowniku Coventry City. Beniaminek Premier League, którego szkoleniowcem jest legenda The Blues, chciałby wypożyczyć 25-latka.
Przedwczesny koniec zawieszenia
Ukraiński zawodnik nie rozegrał oficjalnego meczu od listopada 2024 roku, kiedy to wystąpił w spotkaniu Ligi Konferencji przeciwko Heidenheim i zdobył bramkę, ustalającą wynik spotkania. Niedługo później wykryto u niego niedozwoloną ilość meldonium, co sprawiło, że Mudryk został zawieszony. Choć skrzydłowy od początku zapewniał, że nie zażył świadomie zakazanej substancji, i tak został ukarany, a rozbrat z piłką miał trwać aż cztery lata.
Kara została jednak skrócona. Kluczowa okazała się zmiana procedur Światowej Agencji Antydopingowej, która podniosła próg raportowania ze 120 do 150 procent. Oznacza to, że gdyby próbka sprzed dwóch lat została zbadana dzisiaj, nie uznano by jej za naruszenie przepisów. Po odwołaniu i ustaleniach z WADA oraz angielską federacją 25-latkowi skrócono absencję.
Zniesienie zakazu sprawiło, że graczem zaczęły interesować się inne kluby. Jak donosi Daily Mail, Mudryk znalazł się na celowniku sześciu zespołów, w tym trzech z Premier League.
Mudryk znów zagra pod okiem Lamparda?
Jednym z głównych kandydatów do pozyskania Ukraińca jest Coventry City. Frank Lampard, który prowadzi klub od listopada 2024 roku, współpracował już z Mudrykiem podczas swojej drugiej kadencji na Stamford Bridge. Pod wodzą Anglika skrzydłowy rozegrał osiem meczów.
Legenda Chelsea szuka wzmocnień ataku, a ponadto chciałaby wykorzystać niezłe relacje ze swoim byłym klubem i fakt, że Mudryk miałby problem z regularną grą w Londynie. Alternatywną opcją pozostaje wypożyczenie Ukraińca do francuskiego Strasbourga.
Obecnie Mudryk przebywa z zespołem w Hongkongu na przedsezonowym tournee, gdzie dołączył do drużyny wraz z nowo sprowadzonym Dannym Welbeckiem. Xabi Alonso pochwalił zawodnika w rozmowie z angielskimi mediami, jednak zaznaczył, że powrót do rytmu meczowego musi potrwać. Sam skrzydłowy przez długi czas trenował indywidualnie.
– Musimy zobaczyć. Jest za wcześnie, żeby ocenić jego kondycję i czas, który musi poświęcić, żeby wrócić do gry. Możemy się spodziewać, że powrót do pełnej sprawności zajmie więcej czasu. Trenował indywidualnie, każdego dnia, i myślę, że to był dla niego trudny okres, ponieważ chciał grać w piłkę, chciał być częścią zespołu i nie miał takiej możliwości przez długi czas. Skoro kara została skrócona, Mudryk wraca i zobaczymy, czy jego powrót nastąpi szybko, czy potrwa dłużej. Musimy być tego świadomi – stwierdził nowy trener Chelsea.
W poprzednim sezonie The Blues zajęli rozczarowujące dziesiąte miejsce i nie zagrają w tegorocznej edycji europejskich pucharów. Z kolei Coventry City wygrało drugą ligę angielską, mając jedenaście punktów więcej niż drugie w tabeli Ipswich Town.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix