Juventus od początku okienka transferowego szuka wzmocnienia na pozycji bramkarza. Głównym kandydatem był niedawny mistrz świata – Emiliano Martinez. Transfer Argentyńczyka jest jednak bardzo trudny do zrealizowania przez Starą Damę. Klub z Turynu rozgląda się więc za zastępstwem. Jedną z najpoważniejszych opcji jest golkiper, który swego czasu reprezentował barwy Lechii Gdańsk.
Poszukiwania wzmocnień
Juventus wciąż szuka wzmocnień przed nadchodzącym sezonem. Stara Dama ubiegłe rozgrywki zakończyła w fatalnym stylu. Klub nie zdołał awansować do czołowej czwórki ligi włoskiej i nie zagra w następnej edycji Ligi Mistrzów. To ogromny cios dla ekipy z Turynu. Nie tylko pod względem wizerunkowym, ale także i finansowym.
W klubie stwierdzono więc, że potrzeba dokonać odpowiednich wzmocnień, aby poprawić swoją sytuację przed nadchodzącymi rozgrywkami. Do klubu trafili już m.in. Zeki Celik, Jeff Ekhator, a także Kerim Alajbegović. Głośno w przestrzeni medialnej mówi się również o powrocie do zespołu Randala Kolo Muaniego i przyjściu nowego bramkarza.
Znajoma postać
Kojarzycie tego gifa z Leonardo Di Caprio, który pokazuje palcem w kierunku telewizora, tak jakby kojarzył postać, która właśnie pojawiła się na ekranie? Tak mogli wyglądać fani Ekstraklasy, którzy przypadkowo włączyli mecz Napoli w ubiegłym sezonie. W bramce Azzurri występował bowiem Vanja Milinković-Savić, któego oczywiście kibice najlepszej ligi świata mogą kojarzyć z występów w barwach Lechii Gdańsk. W barwach zespołu z Trójmiasta występowal przez dwa sezony (2015/2016 i 2016/2017).
Serb jako Lechista prezentował się naprawdę znakomicie. Jednak mało kto pomyślałby wtedy, że za dekadę będzie jednym z głównych kandydatów do bycia bramkarzem numer jeden w samym Juventusie. Taka jednak jest rzeczywistość. Stara Dama szuka kogoś, kto zagwarantuje odpowiedni poziom w bramce drużyny. Celem numer jeden był do tej pory Emiliano Martinez. Argentyńczyk okazał się jednak zbyt drogi dla Bianconeri. Teraz najpoważniejszym kandydatem wydaje się więc właśnie Milinković-Savić.
Transfer jest bardzo możliwy. Trener Napoli, Massimiliano Allegri jest wielkim fanem obrońcy Juventusu – Federico Gattiego. Zespół rozważa więc wymianę swojego defensora na podstawowego golkipera zespołu z Neapolu.
Vanja #MilinkovicSavic is still among #Juventus’ candidates for the goalkeeper role. #Juve could evaluate a swap. Reminder: coach #Allegri wants Federico #Gatti and #Napoli could include VMS as a counterpart in the deal to have the centre-back. #transfers https://t.co/Wd7GDTRLLD
— Nicolò Schira (@NicoSchira) August 2, 2026
Powrót Starej Damy do starych czasów?
Juventus wciąż nie może wrócić na dobre tory. Wieloletni gigant, który dominował przez lata we włoskiej Serie A i zdobywał mistrzostwo za mistrzostwem, zdecydowanie obniżył loty. Kibice Starej Damy wciąż liczą na powrót do czasów, gdy ich ulubieńcy siali postrach nie tylko na Półwyspie Apenińskim, ale także na europejskich salonach. Władze Juve starają się zrobić wiele, aby nawiązać do tamtych dni, jednak klub wciąż nie jest głównym kandydatem do wygrania Scudetto.
Celem na następny sezon będzie więc powrót do Ligi Mistrzów, a także jak najlepsze osiągnięcia w Lidze Europy. W europejskich rozgrywkach „drugiego szczebla” Juve będzie jednym z najpoważniejszych kandydatów do wygrania tych rozgrywek, a zwycięstwo z pewnością ucieszy fanów, którzy „poważnego” trofeum nie widzieli od lat.
Fot. Newspix