W ostatnim czasie pisaliśmy, że świetnie w przedsezonowych sparingach w barwach Borussii Monchengladbach pokazuje się Jan Leszczyński. Najwidoczniej gorszy nie chce być inny młody stoper, który tego lata wyjechał z Ekstraklasy. Bright Ede właśnie zdobył debiutancką bramkę po przenosinach do Hiszpanii.
Sezon w Hiszpanii jeszcze się nie rozpoczął, co nie zmienia faktu, że Bright Ede już zdążył pokazać się z bardzo dobrej strony. Młody polski obrońca został przez trenera wystawiony w pierwszym składzie w meczu towarzyskim z niemieckim St. Pauli. W swoim nieoficjalnym debiucie od razu strzelił premierowego gola. Udowodnił, że warunki fizyczne potrafi wykorzystać także i pod bramką rywala.
Bright Ede z nieoficjalnym debiutem w Hiszpanii. Od razu wpisał się na listę strzelców
Dla młodzieżowego reprezentanta Polski występ w spotkaniu z zespołem, który spadł z niemieckiej Bundesligi, był nieoficjalnym debiutem w Deportivo La Coruna. W początkowym kwadransie drugiej części rywalizacji 19-latek po raz pierwszy w nowych barwach wpisał się na listę strzelców. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego świetnie ustawił się na nadlatującą piłkę i mocnym uderzeniem głową wpakował ją do siatki.
🚨GOL DO DÉPOR
⚽️1º gol de Bright Ede co equipo coruñés cun remate de cabeza nun córner
St.Pauli1⃣-1⃣ @RCDeportivo
📺Ségueo na TVG e en AGalega📲 pic.twitter.com/QJVGEzCNYj
— En Xogo (@EnXogoG) August 1, 2026
A dodajmy, że jego zespół praktycznie od pierwszych minut spotkania musiał gonić wynik. Wszystko przez bramkarza hiszpańskiego zespołu, który zdecydowanie się nie popisał. Przy próbie dalekiego zagrania trafił prosto w napastnika przeciwników. I tego efektem taka oto kuriozalna bramka:
⚽️Gol do St. Pauli
❌Erro de Leo Román en saída que Hara mete na portaría deportivista
St. Pauli 1⃣-0⃣ @RCDeportivo pic.twitter.com/oEc8EtBCon
— En Xogo (@EnXogoG) August 1, 2026
Ede opuścił plac gry po mniej więcej godzinie, gdy trener jego drużyny zdecydował się na wymianę praktycznie całego składu. Był to półmetek rywalizacji, bowiem najpierw rozegrano standardowe dwie połowy po 45 minut, ale później dołożono jeszcze dodatkowe pół godziny. Raczej było to wcześniej zaplanowane, chociaż nigdy nie wiadomo, czy nie zrobiono tego w celu wyłonienia zwycięzcy, co i tak się nie udało. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
Rozgrywki w hiszpańskiej ekstraklasie ruszą w połowie sierpnia. Do tego czasu Deportivo La Coruna rozegra jeszcze trzy mecze kontrolne. Jeden z nich z samym Realem Madryt.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix