Trwające mistrzostwa świata po raz kolejny wzbudziły dyskusję na temat parytetów sędziowskich, czyli wyznaczania do prowadzenia spotkań sędziów ze słabszych piłkarsko federacji. Do kwestii tej odniósł się w programie Weszło Alarm Michał Listkiewicz. Były arbiter międzynarodowy przy okazji w ciepłych słowach wypowiedział się o byłym prezesie FIFA, Seppie Blatterze.
Wtorkowy mecz 1/8 finału między Argentyną a Egiptem sędziował Francuz, Francois Letexier. Jednocześnie najbliższy mecz Francuzów poprowadzi Argentyńczyk, Facundo Tello. Obie te drużyny mogą trafić na siebie w finale mistrzostw świata. Zdaniem Listkiewicza, takich sytuacji nie da się uniknąć przy ograniczonej dostępności sędziów z najwyższej półki.
– Gdyby był wybór świetnych sędziów na poziomie Letexiera czy Marciniaka, to pewnie lepiej byłoby wyznaczać sędziów tak neutralnych, że bardziej się nie da. Ale jak spróbowano z sędzią z Uzbekistanu, to widzieliśmy, jak to się skończyło. Wczoraj zresztą sędzia, który prowadził mecz Szwajcarów (Ivan Barton z Salwadoru – przyp. red.) – nie mam do niego żadnych pretensji, bo niczego nie wypaczył – sędziował bardzo źle – stwierdził były arbiter.
Listkiewicz chwali Seppa Blattera. „Bardzo rozwinął futbol na świecie”
– Tutaj pojawia się problem – kontynuował Listkiewicz. – Nasz mecz z Koreą na mundialu w 2002 roku sędziował na linii pan z Vanuatu. To jedno z piękniejszych miejsc na świecie, ale piłki tam nie ma – kiedyś sędziowałem tam mecz pokazowy i linie były wyłożone kamykami z plaży, bo nie było nawet farby do malowania linii. Zwróciłem się do ówczesnego prezesa FIFA, Seppa Blattera: „Panie prezydencie, ten sędzia w ogóle nie wie, o co chodzi”. Odpowiedział: „Może i masz rację, ale zrozum – on jest z Vanuatu i oni też gdzieś muszą sędziować”.
– Nie chciałem dalej prowadzić dyskusji, ale miałem na końcu języka: to może dać ich na mistrzostwa świata juniorek do lat 16, gdzie za dużo sędziowania nie ma – dodał były prezes PZPN.
Przy okazji tej wypowiedzi Listkiewicz podzielił się swoją opinią na temat byłego szefa FIFA, o którym ma bardzo dobre zdanie.
– Dzisiaj chyba dopiero doceniamy jak bardzo dobrym prezydentem był Sepp Blatter. Wieszano na nim psy, a to był jednak wizjoner, facet, który bardzo rozwinął futbol na świecie, a miesiąc czy dwa miesiące temu został oczyszczony przez sąd w Szwajcarii z tych wszystkich zarzutów, które latami mu na głowę wieszano i które obecny prezes FIFA próbuje jeszcze odgrzewać – stwierdził były sędzia.
Całej rozmowy z Michałem Listkiewiczem możecie wysłuchać w programie Weszło Alarm (początek od 26:18):
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
