Podpisał Chelsea kontrakt na aż 6,5 roku, jednak na Stamford Bridge pracował przez zaledwie trzy miesiące. Poleciał po wykręceniu przez The Blues najgorszej serii w lidze od czasu… zatonięcia Titanica. Do zachodniego Londynu przeniósł się z filialnego klubu. Tam miał okazję rywalizować m.in. z wracającym po prawie pół wieku do elity zespołem. Teraz tę drużynę poprowadzi. Zastępuje postać, której kadencja w tym miejscu trwała krótko, ale była całkiem udana.
Udany start i bolesny koniec
Między erą Antonio Conte i Liama Roseniora aż ośmiu trenerów poprowadziło Chelsea i żadnemu nie udało się wygrać w debiucie. Dopiero Rosenior jako pierwszy od czasu Włocha zaczął kadencję na Stamford Bridge od zwycięstwa. Do połowy marca nie było tak źle, bowiem The Blues wygrali 11 z 16 meczów, a jak już przegrywali, to tylko z sunącym po mistrzostwo kraju Arsenalem. Choć przydarzył się wstydliwy remis z Burnley po bramce w 90. minucie, czy też 2:2 z Leeds mimo prowadzenia dwoma golami. Prowadzenie Chelsea roztrwoniła w sześć minut.
Koszmar zaczął się wraz z porażką 2:5 na Parc des Princes w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W kolejnych siedmiu meczach The Blues ponieśli sześć porażek i w żadnym z tych przegranych meczów nie zdobyli bramki. Pięć takich meczów miało miejsce w Premier League, co było najgorszym wynikiem Chelsea w lidze od czasu… zatonięcia Titanica. Jedynym nieprzegranym meczem było 7:0 ze zmierzającym do czwartej ligi Port Vale w FA Cup. Po klęsce 0:3 w Brighton, gdzie spędził ostatnie trzy lata piłkarskiej kariery (2015-18), Rosenior poleciał.
Brighton 3 Chelsea 0
Chelsea 0 Manchester United 1
Chelsea 0 Manchester City 3
Everton 3 Chelsea 0
Chelsea 0 Newcastle 1Chelsea have lost five games in a row without scoring for the first time since 1912.😬 pic.twitter.com/qYOyTLaqLO
— Ben Jacobs (@JacobsBen) April 21, 2026
Szybki powrót do Francji
Do zachodniego Londynu Rosenior trafił z filialnego klubu Chelsea – Strasbourga. Pierwszej zagranicznej pracy w piłkarskim życiu podjął się latem 2024 roku, tuż po odejściu z Hull. Wykręcił tam najlepszy wynik od czasu awansu „Tygrysów” do Premier League z 2016 roku (siódme miejsce), jednak został zwolniony. Turecki właściciel oczekiwał bowiem ofensywnej gry. Siódme miejsce zajął również ze Strasbourgiem, co dało eliminacje Ligi Konferencji. Przeszedł je i „Le Racing” po raz pierwszy od 20 lat zagrał w fazie zasadniczej europejskich pucharów.
Anglik wygrał fazę ligową, a jedyne potknięcie w sześciu meczach jego zespół zaliczył z Jagiellonią, z którą zremisował u siebie 1:1. W Nowy Rok Chelsea poinformowała o rozstaniu z Enzo Mareską, a pięć dni później ogłosiła Roseniora jego następcą. 41-latek podpisał umowę aż do czerwca 2032 roku. Wypełnił ją jednak w zaledwie czterech procentach. Teraz parafował nowy kontrakt i to znacznie krótszy, bo do czerwca 2028 roku. Dwa dni przed swoimi 42. urodzinami został bowiem oficjalnie zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Paris FC.
𝐔𝐧 𝐧𝐨𝐮𝐯𝐞𝐚𝐮 𝐜𝐡𝐚𝐩𝐢𝐭𝐫𝐞 𝐝𝐞 𝐧𝐨𝐭𝐫𝐞 𝐩𝐫𝐨𝐣𝐞𝐭 ⭐️
Bienvenue chez toi Liam, à Paris. 🗼 pic.twitter.com/qDlHmT6PGh
— Paris FC (@ParisFC) July 7, 2026
Zastępuje zasłużoną postać
Rosenior przejmuje stanowisko po pełniącym w Ligue 1 rolę strażaka Antoinie Kombouare. Rozgrywający pierwszy od 47 lat sezon w elicie klub Kombouare zatrudnił pod koniec lutego. Beniaminek znajdował się wówczas na ostatnim bezpiecznym miejscu, choć nad kreską miał sześć punktów przewagi. 62-latek kadencję zaczął od serii siedmiu meczów bez porażki. Cztery z tych meczów wygrał, w tym aż 4:1 z Monaco. Pokonać nie dał się zaś Lyonowi, czy Strasbourgowi. Już na cztery kolejki przed końcem sezonu jego zespół przyklepał utrzymanie w Ligue 1.
Dopiero po zapewnieniu sobie trzeciego w swojej historii sezonu w elicie Paris FC po raz pierwszy pod wodzą Kombouare poniosło porażkę. Przegrywało jednak z walczącymi o puchary Lille i Rennes. Na koniec sezonu beniaminek na swoim stadionie pokonał 2:1 PSG. Choć mówiło się, że krótkoterminowa umowa z Kombouare zostanie przedłużona, stołeczny klub tuż przed oficjalką Roseniora poinformował o rozstaniu z 62-latkiem. Formalny debiut w roli trenera Les Parisiens Anglik zaliczy 22 sierpnia. Jego zespół zagra na wyjeździe z beniaminkiem – Troyes.
Le Paris FC remercie Antoine Kombouaré et son staff et leur souhaite bonne continuation pour la suite de leur carrière. pic.twitter.com/XNKVF0nIUo
— Paris FC (@ParisFC) July 7, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix