Pogoda znów nie sprzyja Francuzom. Teraz zagrają w tropikach

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

04 lipca 2026, 12:03 • 3 min czytania 3

Reklama
Pogoda znów nie sprzyja Francuzom. Teraz zagrają w tropikach

Francja drugi raz na tym mundialu rozegra swój mecz w Filadelfii. Ponownie pogoda nie będzie ich sprzymierzeńcem. Przeciwko Irakowi rywalizowali w ulewie, a do tego mecz był przerwany na dwie godziny z powodu burzy. Z Paragwajem zagrają zaś przy prawie 40-stopniowym upale. Odczuwalna temperatura ma być nawet jeszcze większa. 

Reklama

Pogoda znów nie sprzyja Francuzom

Drugi raz na tym mundialu Francuzi zagrają w Filadelfii i ponownie pogoda nie będzie im sprzyjać. Grupowy mecz z Irakiem z powodu burzy został przerwany na dwie godziny. A kiedy gra się już toczyła, to w ulewie. Teraz z Paragwajem o ćwierćfinał rywalizować będą w upale. Mecz rozpocznie się o godz. 17 czasu lokalnego, gdy temperatura ma wynosić 35°C. Od 1 lipca w Filadelfii obowiązuje ostrzeżenie przez upałami. W poprzednich dniach temperatura wynosiła ponad 38°C. Jednak przez zwiększoną wilgotność odczuwalna temperatura wynosiła nawet 45°C.

Komisarz ds. zdrowia w Filadelfii do niedzieli 5 lipca i godziny 20 przedłużył stan zagrożenia zdrowotnego. Krajowa Służba Meteorologiczna dodaje, że do soboty w mieście ma utrzymywać się duża wilgotność, a do niedzieli mogą występować burze. Istnieje zagrożenie, że burze oraz przelotne opady deszczu wystąpią w okolicy startu meczu. Jednak do piątkowego popołudnia organizatorzy nie dostali od FIFA sygnałów, że występuje ryzyko przełożenia zawodów. Przez upały organizatorzy w porozumieniu z władzami miasta podjęli decyzję o wsparciu dla kibiców.

Reklama

„The Athletic” informuje, że tuż przed stadionem rozstawionych będzie 20 namiotów zraszających i 10 punktów z darmową wodą. Schłodzić oraz nawodnić się mogą również osoby, które nie wybierają się na stadion, a na tzw. Festiwal Kibiców. W związku z wysokimi temperaturami event w czwartek oraz piątek był skrócony do kolejno godz. 18 i 17, a w sobotę zakończy się godzinę przed meczem. Kibice nie będą tam mogli obejrzeć rywalizacji Francji z Paragwajem, ponieważ w związku z 250. rocznicą niepodległości USA w tym miejscu zaplanowano koncert.

Zanosi się na koszmarne warunki

Meteorolog Aaron Mentkowski na łamach „The Athletic” twierdzi, że podczas meczu Francuzów z Paragwajem padnie jedna z najwyższych temperatur w historii mistrzostw świata. Ekspert dodaje, że w sobotę temperatura w Filadelfii otrze się o rekordowe 39°C z 4 lipca 1966 roku. Termometry ponownie mogą wskazywać 38°C. Odczuwalna temperatura ma wynosić od 41 do nawet 46°C. Przy takich upałach temperatura sztucznej nawierzchni może przekroczyć 43°C i dobić nawet do 49°C. Francuzi na swoje szczęście zagrają jednak na naturalnej nawierzchni.

Reklama

Gdyby zagrali na hybrydowej murawie, tak jak w meczu otwarcia z Senegalem, nagrzana nawierzchnia byłaby nie do zniesienia dla piłkarzy – szczególnie dla ich stóp i podudzi. Z Senegalem grali przy niecałych 30°C i już wtedy pojawiały się głosy krytyki, że przez dużą temperaturę sztuczna murawa szybko wysycha, co utrudnia grę. – To bardziej przypominało sztuczną nawierzchnię, dość twardą oraz sztywną – mówił wówczas Adrien Rabiot. – Boisko bardziej przypominało sztuczną murawę i było bardzo twarde – wtórował mu William Saliba.

Arena finału MŚ pod ostrzałem. FIFA nie zgadza się krytyką

Ekspert zaznacza, że promieniowanie z nawierzchni nasila stres cieplny, który piłkarze odczuwają przy temperaturze powietrza 38°C. FIFA zakazała organizatorom mundialu stosowania sztucznej murawy. Wydano spore sumy na założenie na wszystkich 16 stadionach naturalnej nawierzchni. Toczony w ekstremalnych warunkach mecz odbędzie się o godzinie 23 czasu polskiego. Jego uczestnicy tuż przed pierwszym gwizdkiem poznają potencjalnego ćwierćfinałowego rywala. Będzie nim Maroko lub Kanada. Mecz 1/4 finału rozegrany zostanie 9 lipca.

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Jako pierwszy w historii strzelił dwa gole samobójcze na mundialu

AbsurDB
7
Jako pierwszy w historii strzelił dwa gole samobójcze na mundialu