Były napastnik Wisły Kraków wraca do Polski. „Powalczy o angaż”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

24 czerwca 2026, 14:24 • 3 min czytania 2

Reklama
Były napastnik Wisły Kraków wraca do Polski. „Powalczy o angaż”

Drugoligowiec ogłosił rozstanie z byłym napastnikiem Wisły Kraków. Jego szeregi opuszcza w związku z wygaśnięciem kontraktu. W komunikacie klubu czytamy, że piłkarz z rodziną wraca do Polski i chciałby raz jeszcze w niej pograć.  

Reklama

Zdenek Ondrasek wraca do Polski

Raz jeszcze zobaczymy Zdenka Ondraska na polskich boiskach? Drugoligowa Viktoria Zizkov, którą reprezentował w poprzednim sezonie, poinformowała o rozstaniu z 37-latkiem w związku z wygaśnięciem kontraktu. – Zdenek Ondrasek wraca z rodziną z powrotem do Polski. Jeszcze powalczy u naszych północnych sąsiadów o angaż. Dziękujemy za wszystko, Kobra, niech się uda – czytamy w komunikacie klubu.

Postrzelał trochę dla Wisły Kraków

Były napastnik Wisły Kraków do Viktorii trafił z Czeskich Budziejowic, dokąd latem 2023 roku po ponad dekadzie wrócił. Pierwszy raz do tego klubu trafił w 2005 roku w wieku 16 lat. W seniorach zadebiutował pod koniec sezonu 2006/07, a latem 2012 roku definitywnie go opuścił. Norweskie Tromso, gdzie kilka miesięcy wcześniej trafił na wypożyczenie, już w połowie sezonu 2012 zdecydowało się skorzystać z opcji pierwokupu. Po boiskach Eliteserien biegał przez cztery lata. W styczniu 2016 roku Czech podpisał trzyletni kontrakt z Białą Gwiazdą.

Reklama

13-krotnego mistrza Polski Ondrasek reprezentował do grudnia 2018 roku. Zdobył w tym czasie 21 bramek, z czego 12 w rundzie jesiennej sezonu 2018/19. Z Wisłą pożegnał się dubletem przeciwko imienniczce z Płocka. Kilka dni później podpisał umowę z FC Dallas. Jako piłkarz tego klubu zadebiutował w seniorskiej kadrze Czech i od razu przywitał się golem na wagę zwycięstwa nad Anglią. Rok później zdobył drugą bramkę w reprezentacji i akurat w swoim ostatnim występie w jej barwach – ze Słowacją. Wówczas był już zawodnikiem Viktorii Pilzno.

Powrót okraszony spadkiem

Po rocznym pobycie w Pilznie przeniósł się do FCSB, ale jeszcze w tym samym okienku musiał opuścić Bukareszt. Kontrowersyjny właściciel klubu, Gigi Becali, już po debiucie Czecha mówił: – Ondrasek nie jest tym, czego chcemy. Nie wygląda, jak zawodnik naszego zespołu (…) Nie dorasta do poziomu naszej drużyny. Jednak po kolejnym meczu Becali miał już mówić, że FCSB „szukały takiego zawodnika” – donosiły czeskie media. Kilka dni później przyszła jednak klęska z Kazachami w Lidze Konferencji, po której Ondrasek musiał rozwiązać kontrakt.

Reklama

Czech wrócił do Tromso, a kilka miesięcy później ponownie zawitał do stolicy Małopolski. Drugie pobyty w Norwegii i Polsce tak udane już jednak nie były. W ponownym debiucie dla Tromso strzelił gola, ale w kolejnych dziesięciu meczach do siatki już nie trafił. W Wiśle zaś zdobył dwie bramki przez 1,5 roku i obie w rundzie wiosennej spadkowego sezonu 2021/22. Na zapleczu Ekstraklasy rozegrał zaś cztery minuty. Był to jego drugi i przedostatni spadek do drugiej ligi. Poprzedni miał miejsce w 2013 roku z Tromso, a ostatni w 2025 roku z Budziejowicami.

W minionym sezonie Czeskie Budziejowice zaliczyły zresztą drugi spadek z rzędu. Viktoria Zizkov zajęła natomiast zamykające górną część tabeli drugiej ligi ósme miejsce. Ondrasek zaliczył w tych rozgrywkach 25 występów, z czego 13 w pierwszym składzie, i zdobył sześć bramek.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna
Ekstraklasa

Pierwszy transfer Cracovii stał się faktem. To brat wielkiego nieobecnego na mundialu

Kacper Korpak
5
Pierwszy transfer Cracovii stał się faktem. To brat wielkiego nieobecnego na mundialu