Ostrzeżenia przed tornadem. Co jeszcze spotka Anglików?

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 czerwca 2026, 11:46 • 3 min czytania 5

Reklama
Ostrzeżenia przed tornadem. Co jeszcze spotka Anglików?

Anglicy nie zdążyli jeszcze rozegrać pierwszego meczu na mundialu, a już mają za sobą wiele przygód. Niestety, głównie tych negatywnych. Strzelaniny w okolicy ich ośrodka treningowego, trzęsienie ziemi, opóźniony mecz czy… kradzież sprzętu treningowego. W sobotę podopieczni Thomasa Tuchela dotarli do Kansas City, gdzie będą stacjonować podczas turnieju. Wieczorem musieli pozostać w swojej bazie – kadra otrzymała ostrzeżenie przed tornadami.

Reklama

Synowie Albionu pierwszy mecz rozegrają 17 czerwca. W związku z tym pojawili się w Kansas City – mieście, w którym będą stacjonować podczas mundialu – w sobotę 13 czerwca. Po południu drużyna Thomasa Tuchela odbyła pierwszy trening. Jeśli ktoś miał jakieś plany na wieczór, musiał je jednak odwołać – o godzinie 20:00 czasu lokalnego zawodnicy dostali powiadomienia od Narodowej Służby Meteorologicznej USA.

– Wiadomości te informowały o „ostrzeżeniu przed silną burzą” i zalecono im „schronienie się w solidnym budynku, z dala od okien”, gdyż istnieje ryzyko wiatru o prędkości do 80 mil na godzinę – czytamy w The Athletic.

Pół godziny później Anglicy dostali już ostrzeżenia przed tornadem. Ostatecznie nie ucierpiał ani ich hotel, ani ośrodek treningowy.

Reklama

„Przygody” reprezentacji Anglii

Reprezentacja Anglii nie ma łatwo. To ich kolejna „przygoda” w oczekiwaniu na pierwszy mecz mistrzostw. Zaczęło się na początku czerwca, kiedy w Kansas City, w okolicy ich ośrodka, miały miejsce strzelaniny, w wyniku których życie straciło kilka osób. Tamto zdarzenie Anglicy śledzili jednak tylko w mediach, bo przebywali wówczas w West Palm Beach na Florydzie. Choć i tam spotkało ich… trzęsienie ziemi. Jego epicentrum miało miejsce na zachodnim wybrzeżu Kuby i było najsilniejszym w tym rejonie od 150 lat.

W ostatnim meczu przed mundialem podopieczni Thomasa Tuchela zmierzyli się z Kostaryką, którą pokonali 3:0, jednak i tam nie obyło się bez przygód. Mecz musiał zostać przesunięty przez ulewną burzę. – To była mała próbka tego, co może wydarzyć się podczas turnieju – mówił wówczas Thomas Tuchel.

Reklama

Tuż przed przybyciem Anglików do Kansas City na reprezentację czekała kolejna niespodzianka. Z bazy treningowej skradziono ich sprzęt treningowy – buty, piłki i wiele więcej. Włamano się bowiem do pojazdów, które transportowały wspomniane przedmioty. Angielska Federacja zgłosiła już tę sprawę służbom.

Może wszystkie te wydarzenia zahartują Anglików w boju i zaprowadzą do czegoś wielkiego? W fazie grupowej podopieczni Tuchela zmierzą się z Chorwacją, Ghaną i Panamą.

Reklama

Fot. Newspix.pl

5 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama