Kluby z zaplecza Ekstraklasy zaczynają się wzmacniać przed kolejnym sezonem. Jednym z nich jest Puszcza Niepołomice, która kontynuuje transfery do wzmocnienia rywalizacji w defensywie. Po bramkarzu przyszła pora na obrońcę. A ten na papierze prezentuje się co najmniej interesująco. W ostatnim sezonie regularnie występował na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w swoim kraju, a także odegrał ważną rolę w zdobyciu historycznego trofeum.
Klub z Niepołomic w mediach społecznościowych ogłosił już trzeci transfer przed rozpoczęciem się kolejnego sezonu. Tym razem zespół Tomasza Tułacza zasilił 25-letni stoper Omar Kocar. Słoweniec urodzony w niemieckim Monachium podpisał kontrakt na najbliższe dwa lata, przy czym znalazła się w nim opcja przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
𝗝𝘂𝘇̇ 𝗰𝘇𝗮𝘀…! 𝗢𝗺𝗮𝗿 𝗞𝗼𝗰̌𝗮𝗿 𝗱𝗼ł𝗮̨𝗰𝘇𝗮 𝗱𝗼 𝗣𝘂𝘀𝘇𝗰𝘇𝘆 𝗡𝗶𝗲𝗽𝗼ł𝗼𝗺𝗶𝗰𝗲! 𝗢𝗺𝗮𝗿 𝗞𝗼𝗰̌𝗮𝗿 𝗻𝗼𝘄𝘆𝗺 𝘇𝗮𝘄𝗼𝗱𝗻𝗶𝗸𝗶𝗲𝗺 𝗣𝘂𝘀𝘇𝗰𝘇𝘆 𝗡𝗶𝗲𝗽𝗼ł𝗼𝗺𝗶𝗰𝗲! 🌲
🔗https://t.co/xm5AikSvAF
𝗢𝗺𝗮𝗿, 𝘄𝗶𝘁𝗮𝗺𝘆 𝘄 𝗡𝗶𝗲𝗽𝗼ł𝗼𝗺𝗶𝗰𝗮𝗰𝗵!
—-… pic.twitter.com/37bjXTwA48— MKS Puszcza Niepołomice (@MKSPuszcza) June 13, 2026
Puszcza Niepołomice z transferem stopera. Na zawsze zapisał się w historii klubu
Omar Kocar to środkowy obrońca, jednak spokojnie może występować także jako defensywny pomocnik. W ostatnim sezonie był przez trenera wręcz naprzemiennie wystawiany na obu pozycjach. A były to dla niego całkiem udane miesiące. W barwach swojego Aluminij grał regularnie. Wystąpił w 26 ligowych spotkaniach, co przełożyło się na ponad 1500 rozegranych minut.
Zagrał także w jednym meczu krajowego pucharu, ale jakże wyjątkowym. Dostał szansę w samym finale i na placu gry przebywał od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra. Jego drużyna wygrała 1:0, co dla Aluminij jest historycznym osiągnięciem. Po raz pierwszy w historii piłkarze tej drużyny wznieśli w górę to trofeum.
Ekipa Omara Kocara sezon zakończyła na siódmym miejscu w tabeli słoweńskiej ekstraklasy z dorobkiem 36 punktów w 34 meczach. Jeśli 25-latek przedłużyłby swój kontrakt, to miałby znów okazję sprawdzić się na arenie międzynarodowej. Znów, bo w przeszłości występował w juniorach Dinama Zagrzeb, gdzie występował na poziomie młodzieżowej Ligi Mistrzów. Nowej umowy jednak nie podpisał, więc teraz w barwach Żubrów będzie walczył o awans do Ekstraklasy.
A Słoweniec jest trzecim zawodnikiem w ostatnim czasie, który zasilił szeregi ekipy Tomasza Tułacza. Wcześniej po wielu latach przerwy na Kusocińskiego wrócił Przemysław Sajdak, który wyróżniał się w barwach trzecioligowej Skry Częstochowa. Swoją karierę w Niepołomicach będzie kontynuował także młody bramkarz Filip Andrzejczak, mający za zadanie dobrze zastąpić sprzedanego do Jagiellonii Michała Perchela.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix