Trener Porto udzielił wsparcia Bednarkowi. „Wiemy, jakim jest liderem”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

09 maja 2026, 16:49 • 1 min czytania 5

Reklama
Trener Porto udzielił wsparcia Bednarkowi. „Wiemy, jakim jest liderem”

Jan Bednarek przeżył koszmar w Portugalii – do jego domu dostał się włamywacz, który groził nożem reprezentantowi Polski i jego bliskim. Sytuację na konferencji prasowej skomentował trener FC Porto – Francesco Farioli.

Reklama

Szkoleniowiec zapewnił, że polskiemu defensorowi nic się nie stało.

Trener FC Porto odniósł się do napadu na dom Bednarka. Udzielił wsparcia Polakowi

– To prywatna sprawa Jana, ale był rano w ośrodku treningowym na zajęciach z drużyną. Czuje się dobrze, pomimo zdarzeń z wczorajszego wieczoru. Reakcja klubu i policji, pełne wsparcie dla niego, to coś, czego oczekiwaliśmy w tej sytuacji. Był z drużyną, dokończył trening – powiedział Farioli.

– Jan nie musi nam niczego udowadniać. Wiemy, jakim jest liderem i człowiekiem. Trenował, a ja zadecyduję, czy wystąpi w kolejnym meczu – dodał Włoch.

Reklama

W niedzielę FC Porto zmierzy się w portugalskiej ekstraklasie z ekipą AVS w ramach przedostatniej kolejki ligowych zmagań. Trudno sobie wyobrazić spotkanie bardziej pasujące do określenia: „mecz o pietruszkę”. Smoki są już bowiem pewne mistrzostwa kraju, a ich rywale – spadku z ligi.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

 

5 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
0
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
19
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Inne ligi zagraniczne

Reklama