Piłkarz wypożyczony z Legii pójdzie do Holandii?

Przemysław Michalak

08 maja 2026, 10:00 • 2 min czytania 3

Reklama
Piłkarz wypożyczony z Legii pójdzie do Holandii?

Sergio Barcia zapowiadał się na ciekawy transfer Legii Warszawa, ale końców końców został dużym rozczarowaniem. W Hiszpanii jednak się odbudował i wzbudza zainteresowanie zagranicznych klubów.

Reklama

Barcia trafił na Łazienkowską latem 2024 jako podstawowy zawodnik hiszpańskiego drugoligowca CD Mirandes. Na początku występował sporo, ale potem zaczął odgrywać marginalną rolę. Potrafił być groźny pod bramką przeciwnika (dwa strzelone gole), lecz jako obrońca był zbyt miękki i niepewny w swoich poczynaniach.

Sergio Barcia na celowniku Twente. Legia zarobi na Hiszpanie

Sezon 2024/25 Barcia zamknął z raptem piętnastoma meczami na wszystkich frontach. Latem ubiegłego roku został wypożyczony do Las Palmas, gdzie odżył. W jednym z wywiadów potwierdził potem, że w Polsce nie czuł się dobrze, również poza boiskiem.

Tutaj wszystko jest o wiele prostsze. Kiedy grasz z dobrymi ludźmi wokół siebie, oni też czynią cię dobrym. Miałem za sobą bardzo trudny rok, również psychicznie, ponieważ byłem daleko od domu, miałem kontuzję i nie grałem tyle, ile chciałem. W tym roku podszedłem do tego z wielkim entuzjazmem, ponieważ w zeszłym w ogóle nie cieszyłem się piłką – opowiadał dziennikarzowi „El Diario”.

Reklama

W Las Palmas jest to zawodnik absolutnie kluczowy. W trwającym sezonie LaLiga2 przekroczył już barierę trzech tysięcy rozegranych minut.

Kanaryjski klub ma opcję jego wykupu, ale niewykluczone, że Barcia obierze inny kierunek. „La Diaspora” donosi, że Hiszpanem zainteresowało się Twente Enschede. To aktualnie piąty klub w tabeli Eredivisie, który ma jeszcze szanse nawet na eliminacje Ligi Mistrzów. Strata do trzeciego NEC Nijmegen wynosi raptem jeden punkt.

Legia może zatem zakładać, że tak czy siak nieźle zarobi na swoim obrońcy (opcja dla Las Palmas ma wynosić 1,5 mln euro), a to w obliczu jej problemów finansowych bardzo dobra wiadomość.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
5
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę