Sensacja wisi w powietrzu. Hearts coraz bliżej złamania hegemonii

Wojciech Piela

05 maja 2026, 08:19 • 2 min czytania 9

Reklama
Sensacja wisi w powietrzu. Hearts coraz bliżej złamania hegemonii

Hearts pokonali na własnym stadionie Rangers 2:1, dzięki czemu umocnili się na pozycji lidera Scottish Premiership. Na trzy kolejki przed końcem sezonu ich przewaga nad Celtikiem wynosi trzy punkty.

Reklama

Poza niespodziewanym sukcesem FC Thun w lidze szwajcarskiej, coraz bardziej realny staje się scenariusz przełamania dominacji Celticu i Rangersów w Szkocji. Już przed podziałem tabeli na grupy mistrzowską i spadkową mówiło się o możliwej sensacji. Rundę zasadniczą na pierwszym miejscu zakończył zespół z Edynburga, który wyraźnie pokazał, że nie zamierza łatwo oddać prowadzenia.

Hearts coraz bliżej złamania hegemonii. Sensacja wisi w powietrzu

Dobra forma drużyny prowadzonej przez Dereka McInnesa utrzymała się również po rozpoczęciu decydującej fazy rozgrywek. Na inaugurację tej części sezonu Hearts wygrali derbowe spotkanie na wyjeździe z Hibernianem 2:1.

Jednak kluczowym momentem w walce o tytuł był domowy mecz przeciwko Rangersom, którzy również liczą się w wyścigu o mistrzostwo. Goście objęli prowadzenie w 23. minucie po trafieniu Dujona Sterlinga, co wywołało nerwową atmosferę na trybunach Tynecastle Park. Sytuacja ta nie zdeprymowała jednak gospodarzy – wręcz przeciwnie, zmotywowała ich do jeszcze lepszej gry.

Wyrównanie padło w 54. minucie za sprawą Stephena Kingsleya, a decydującego gola na 2:1 zdobył 17 minut później Lawrence Shankland. Po końcowym gwizdku stadion eksplodował radością.

Reklama

Dzięki temu zwycięstwu Hearts mają obecnie 76 punktów i utrzymują trzy oczka przewagi nad Celtikiem. Jeśli zespół z Edynburga sięgnie po mistrzostwo, będzie to ich pierwszy taki sukces od 1960 roku.

Wszystko wskazuje jednak na to, że walka o tytuł rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce, kiedy dojdzie do bezpośredniego starcia głównych kandydatów.

*Przy pierwszym kuponie dobrym wyborem są bonusy bez depozytu. Pozwalają one zacząć bez ryzyka finansowego.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
9 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama