Dramat piłkarza Lecha. Gholizadeh kontuzjowany, co z nową umową?

Szymon Janczyk

04 maja 2026, 15:23 • 3 min czytania 79

Reklama
Dramat piłkarza Lecha. Gholizadeh kontuzjowany, co z nową umową?

Niestety, pomimo pierwszych, optymistycznych sygnałów, kontuzja Alego Gholizadeha okazała się bardzo poważna. Reprezentant Iranu z Lecha Poznań zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. W tym roku nie zobaczymy go na boiskach, co oznacza, że opuści i mistrzostwa świata, i połowę kolejnego sezonu.

Reklama

W trakcie weekendu zewsząd spływały pozytywne sygnały w kwestii zdrowia Alego Gholizadeha. Irańczyk sam przekazał mediom, że po konsultacjach z lekarzami i pierwszych badaniach kontuzja kolana nie wygląda poważnie, że powinno skończyć się na czterech tygodniach przerwy. Niestety, dokładnie badania wykazały, że więzadła krzyżowe są uszkodzone i przerwa Irańczyka w grze potrwa około ośmiu miesięcy.

Ekstraklasa. Ali Gholizadeh poważnie kontuzjowany. Nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań?

Lech Poznań znalazł się w trudnej sytuacji, ale jeszcze gorsze jest położenie samego Gholizadeha. Reprezentant Iranu opuści mundial, po którym prawdopodobnie będzie wolnym zawodnikiem leczącym poważny uraz. Wszystko dlatego, że jego kontrakt wciąż nie został przedłużony i – w obecnych okolicznościach – nie wydaje się, żeby Lech zdecydował się na prolongatę umowy. Nie dlatego, że chce zachować się wobec piłkarza bezdusznie, lecz dlatego, że obydwie strony dotychczas negocjowały krótki, roczny kontrakt, który odpowiadał samemu Gholizadehowi.

Według informacji Weszło Lech był w zasadzie dogadany z Alim Gholizadehem na przedłużenie kontraktu o dwanaście miesięcy. Irańczykowi odpowiadały uzgodnione warunki umowy, nie chciał jednak wiązać się z klubem na dłużej, licząc, że po roku sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz w jego ojczystym Iranie się unormuje i wyląduje w obrzydliwie bogatej lidze, bliżej domu lub nawet w samej ojczyźnie.

Reklama

Obie strony czekały na sformalizowanie rozmów i podpis, co w ostatnich tygodniach trochę się przeciągało. Ali Gholizadeh chciał jeszcze poczekać, co skończyło się tak, że obecnie roczny kontrakt nie ma sensu z punktu widzenia samego Lecha, który mógłby z niego skorzystać dopiero wiosną przyszłego roku, na pół roku przed końcem potencjalnej nowej umowy.

Oczywiście nie jest przesądzone, że Lech nie dogada się z Gholizadehem na jakieś warunki, ale na pewno będą one inne niż to, o czym dotychczas rozmawiano. W Poznaniu chcą jednak zachować się fair wobec samego zawodnika – sam Piotr Rutkowski zadeklarował, że Lech opłaci operację piłkarza i oferuje mu wszelką pomoc czy wsparcie w procesie rehabilitacji. Ali zapewne będzie chciał leczyć się w Iranie, lecz wszystkie w opcje w Polsce zostaną dla niego otwarte, będzie mógł też liczyć na pomoc ekspertów z Poznania.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Reklama
79 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
6
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę