Ostatnia dekada dla fanów Schalke 04 była pełna perturbacji. Dwa spadki z Bundesligi dotknęły klub, gdy był w bardzo przeciętnej kondycji finansowej. Wygląda jednak na to, że po zimowym pozyskaniu Edina Dżeko nastało dobre momentum. Schalke ponownie zameldowało się w Bundeslidze. Wspaniałą historię tego sezonu dopełnił gol Kenana Karamana przeciwko Fortunie Duesseldorf. Koenigsblauen wygrali jednocześnie rozgrywki na drugim poziomie.
Gelsenkirchen znów się cieszy. Awans Schalke pomimo braku Dżeko w ostatnich meczach
Przed meczem z Fortuną Duesseldorf Miron Muslić powiedział, że jako grupa Schalke dało radę przetrwać ważne mecze, a piłkarze nigdy nie stracili skupienia na nadrzędnym celu. Dodał też, że jest duża wiara w osiągnięcie sukcesu, w jaki celują i z tego powodu nie może doczekać się sobotniego spotkania. Weekendowy mecz udowodnił, że Bośniak stworzył znakomitą grupę ludzi.
Schalke 04 po trzech latach nieobecności ponownie zagra w Bundeslidze. Znów jako kibice będzie nam dane obejrzeć Derby Zagłębia Ruhry, które niejednokrotnie były jednym z najlepszych widowisk w trakcie sezonu za Odrą. Koenigsblauen awansowali do elity na dwie kolejki przed końcem sezonu na drugim poziomie rozgrywkowym.
𝐖𝐄 𝐀𝐑𝐄 𝐆𝐎𝐈𝐍𝐆 𝐔𝐏, 𝐒𝐀𝐘 𝐖𝐄 𝐀𝐑𝐄 𝐆𝐎𝐈𝐍𝐆 𝐔𝐏! 😤#S04 | #S04F95 pic.twitter.com/mO0q4P3tDa
— FC Schalke 04 (@s04_en) May 2, 2026
Jedynego gola w domowym meczu strzelił Kenan Karaman, były piłkarz Fortuny. To jeden z bohaterów znakomitych rozgrywek w wykonaniu Koenigsblauen. Zanotował on 14 goli (najlepszy wynik w drużynie) i pięć asyst.
Innymi kluczowymi dla końcowego wyniku zawodnikami byli Loris Karius oraz Edin Dżeko. Od niemieckiego bramkarza odkleja się powoli łatka fajtłapy po kijowskim finale Ligi Mistrzów z 2018 roku. 12 czystych kont w 29 meczach to wynik co najmniej przyzwoity.
Doświadczony Bośniak z kolei błyskawicznie wkomponował się w zespół prowadzony przez swojego rodaka. Sześć bramek, trzy asysty i przede wszystkim przybycie do klubu pomimo wielu lepszych finansowo ofert – to kibice zapamiętają mu przede wszystkim. 40-latek bardzo pomógł Schalke, choć w wyniku kontuzji barku odniesionej w barażu o MŚ z Włochami w Zenicy, nie grał ponad miesiąc. Przeciwko Fortunie otrzymał od Muslica 20 minut.
🚨💥 BREAKING | Miron Muslic new contract – DONE DEAL ✔️
Following promotion to the Bundesliga, his contract is now valid until 2028 and official.
“We keep going. Bundesliga, we’re coming. Together. Let’s go, Schalke,” Muslic said in the stadium. 100% identification with #S04.… pic.twitter.com/gZO9YgWhVp
— Florian Plettenberg (@Plettigoal) May 2, 2026
A to nie koniec dobrych wiadomości. Jak poinformował po spotkaniu dziennikarz Florian Plettenberg, umowa z Mironem Musliciem została po awansie automatycznie przedłużona. Nowy kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku. Klub krótko później potwierdził te doniesienia oficjalnym komunikatem. Schalke do końca sezonu czekają jeszcze dwa spotkania – wyjazdowe z FC Nurnberg (9.05) , a także domowe z Eintrachtem Brunszwik (17.05).
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O NIEMIECKIEJ PIŁCE:
- Żukowski doceniony przez renomowany portal. „Lepszy tylko Kane”
- Co dalej z Polakami z Herthy BSC?
- Zwłoki mężczyzny znalezione w toalecie na stadionie klubu 2. Bundesligi
Fot. Newspix