Media: Lecą głowy w Koronie. Dyrektor nie dotrwa do końca sezonu

Jan Broda

Autor:Jan Broda

02 maja 2026, 12:16 • 3 min czytania 14

Reklama
Media: Lecą głowy w Koronie. Dyrektor nie dotrwa do końca sezonu

Wszystko wskazuje na to, że Paweł Tomczyk odejdzie z Korony Kielce. Jak poinformował kielecki dziennikarz Damian Wysocki, dyrektor sportowy klubu nie dotrwa na stanowisku do końca tego sezonu. I to mimo że pozostały przecież jeszcze tylko trzy kolejki do końca rozgrywek. 

Reklama

A już było dobrze, już było dobrze – mogą niczym Jacek w „Ślepnąc od świateł” powiedzieć kibice Korony Kielce, wspominając sobie, kiedy to po 10. kolejce zajmowali nawet czwartą lokatę w Ekstraklasie.

Ostatnimi czasy źle się dzieje w Koronie. Podopieczni Jacka Zielińskiego nie wygrali pięciu meczów z rzędu i na trzy kolejki przed końcem sezonu mają tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Do tego ostatni mecz Kielczan zakończył się ogromną kontrowersją, po której aż Zieliński z wściekłości otrzymał czerwoną kartkę. To kosztowało zespół cenne dwa punkty. Po meczu i już po czerwonej kartce szkoleniowiec został odciągnięty od arbitra Patryka Gryckiewicza.

W nadchodzących spotkaniach Kielczanie będą grać o życie najpierw z Rakowem Częstochowa, a następnie z dwoma bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie – Widzewem i Cracovią.

Głową za słabe wyniki najprawdopodobniej przypłaci Paweł Tomczyk. Jak poinformował dziennikarz Damian Wysocki, dyrektor sportowy nie dotrwa na stanowisku do końca tego sezonu.

Reklama

Korona Kielce. Paweł Tomczyk na wylocie z klubu

Tomczyk już od pewnego czasu nie mógł być pewny swojej posady, ale o bezrobocie raczej nie musi się przesadnie martwić. W połowie kwietnia informowaliśmy, że w Ekstraklasie może dojść do potrójnej zmiany dyrektorów sportowych. Karuzelę zapoczątkował Veljko Nikitović, który – jeśli po drodze nie wydarzy się nic niespodziewanego – latem przeniesie się z Arki Gdynia do Motoru Lublin. W tym scenariuszu do Trójmiasta zawitałby właśnie Tomczyk, a tego z kolei w Koronie miałby zastąpić Paweł Golański.

Tomczyk jest dyrektorem sportowym Korony od 2024 roku, kiedy to został następcą Golańskiego, który teraz jest przymierzany do powrotu do Kielc. Za jego kadencji udało się obniżyć budżet płacowy, który pozostaje jednym z najniższych w całej Ekstraklasie, wraz z podniesieniem jakości kadry. Niewątpliwym sukcesem jest sprowadzenie m.in. Pau Resty, Kostasa Sotiriou oraz Tamara Svetlina, którzy stanowią o sile zespołu Jacka Zielińskiego.

Reklama

Mniej udane były natomiast ostatnie okienka transferowe. Wśród największych niewypałów wymienia się przede wszystkim dwójkę Bułgarów – Władimira Nikołowa i Wiktora Popowa. Pierwszy z nich, będąc przecież napastnikiem, nie strzelił ani jednego gola w tym sezonie Ekstraklasy, drugi zaś ostatni mecz rozegrał w grudniu zeszłego roku. Duże nadzieje wiązano przede wszystkim ze sprowadzonymi zimą Mariuszem Stępińskim oraz Simonem Gustafsonem, lecz na razie nie dają oni tyle, ile się od nich oczekuje.

Tomczyk, poza pracą w Koronie, ma w swoim CV również współpracę z Rakowem Częstochowa, Legią Warszawa i Motorem Lublin.

CZYTAJ WIĘCEJ O KORONIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

14 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
6
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę