Erling Haaland krytykowany w Norwegii. Poszło o piwo

Maciej Piętak

01 maja 2026, 14:30 • 3 min czytania 3

Reklama
Erling Haaland krytykowany w Norwegii. Poszło o piwo

O Erlingu Haalandzie znów jest głośno, ale tym razem nie chodzi o osiągnięcia sportowe. 25-letni norweski napastnik wywołał w ojczyźnie spore kontrowersje, po tym, jak zareklamował piwo marki Budweiser. Kampania „Let It Pour” z udziałem Haalanda i Juergena Kloppa została ostro skrytykowana przez norweskie organizacje zajmujące się profilaktyką uzależnień.

Reklama

Haaland i piwo? Niekoniecznie dobre połączenie

W Norwegii, gdzie reklama alkoholu jest całkowicie zakazana od 1975 roku, udział gwiazdy kadry w reklamie wywołał burzę. Pomimo tego, że reklama nie jest emitowana w skandynawskim kraju, działacze są oburzeni.

– To tragiczne, że Haaland nie dostrzega, jak negatywny wpływ ma to na dzieci i młodzież. Jest on przecież wielkim idolem dla wielu młodych ludzi! – grzmiała w rozmowie z Dagbladet Hanne Cecilie Widnes z organizacji IOGT. Zaapelowała do Norweskiego Związku Piłki Nożnej (NFF) o stanowczą reakcję.

Inger Lise Hansen z organizacji Actis podziela zdanie Widnes.

– Uważam to za bardzo osobliwe. Ktoś, kto dba o zdrowie – a tak oceniam Haalanda – wybiera bycie słupem marketingowym dla marki alkoholu. To dziwne, że dzieje się to w czasie, gdy reprezentuje on Norwegię, gdzie reklama alkoholu jest nielegalna – powiedziała.

Reklama

Organizacje podkreślają, że nie chodzi o zakazanie ludziom picia piwa podczas meczów, ale o to, że idol sportowy promuje produkt, który niesie ze sobą ryzyko.

Haaland: Reklama Budweisera do mnie trafia

Sam Haaland zdaje się nie dostrzegać problemu.

Reklama

– Na moich pierwszych Mistrzostwach Świata FIFA dam z siebie wszystko na boisku, więc kampania Budweisera „Let It Pour” naprawdę do mnie trafia, ponieważ odzwierciedla to, jak się czuję przed tym turniejem – napisał Norweg.

NFF z kolei pozwala napastnikowi Manchesteru City występować w reklamie piwa z jednym zastrzeżeniem. Kampania nie może być emitowana na terenie Norwegii.

– Haaland zawarł prywatne porozumienie z jednym z największych sponsorów FIFA. My, jako związek, nie mamy możliwości ingerencji w to, o ile marketing odbywa się w krajach, gdzie jest to legalne – stwierdził Runar Pahr Andresen, dyrektor handlowy NFF.

Podkreślił jednak, że NFF ma wytyczne dla piłkarzy podczas zgrupowań kadry. Ponadto sam związek, ze względu na prawo, nie może wiązać się umowami z producentami piwa na rynku norweskim.

Reklama

Sam zawodnik jak dotąd nie odpowiedział na prośby mediów angielskich i norweskich o kolejny komentarz.

W reprezentacji Norwegii Haaland rozegrał 49 meczów, w których zdobył aż 55 bramek. W bieżącym sezonie w barwach Manchesteru City wystąpił w 48 spotkaniach, w których strzelił 35 goli, a także zanotował siedem asyst.

CZYTAJ WIĘCEJ O INNYCH REPREZENTACJACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama