Wiele wskazuje na to, że Carlo Ancelotti pozostanie selekcjonerem reprezentacji Brazylii po nadchodzących mistrzostwach świata. Jak podają lokalne media, oficjalne ogłoszenie przedłużenia kontraktu to już tylko kwestia dni.
Ancelotti na dłużej z Canarinhos
Obecna umowa 66-letniego szkoleniowca wygasa pod koniec lipca bieżącego roku, jednak zarówno trener, jak i brazylijska federacja wyrazili chęć kontynuowania współpracy. Nowy kontrakt będzie obowiązywać do 2030 roku. Jak donosi brazylijski oddział ESPN, dokumenty są już przygotowane i zostały przesłane do Włocha. Jednak z racji tego, że Ancelotti przebywa obecnie na urlopie w kanadyjskim Vancouver, umowa zostanie sfinalizowana drogą elektroniczną – Włoch złoży podpis cyfrowo.
Były szkoleniowiec wielu europejskich gigantów nie otrzyma podwyżki – będzie zarabiać tyle co wcześniej, czyli 10 milionów euro rocznie. Jest to najwyższe wynagrodzenie ze wszystkich selekcjonerów reprezentacji Brazylii w historii. Podwyżki z kolei otrzymają członkowie jego sztabu szkoleniowego, o co zresztą sam Ancelotti poprosił.
Prezes brazylijskiej federacji potwierdził, że udało się porozumieć z Włochem jeszcze przed ostatnią przerwą reprezentacyjną. Ancelotti spotkał się z przedstawicielami federacji pod koniec marca w Orlando i zgodził się na propozycję umowy.
🚨 JUST IN: Carlo Ancelotti has renewed his contract with the Brazilian national team until 2030.
The contracts are ready, only the signatures are left.
— @MatteMoretto pic.twitter.com/3TqkoZ0pQO
— Madrid Universal (@MadridUniversal) April 7, 2026
Ancelotti o swojej taktyce na MŚ: Nie przekonuje mnie futbol czysto ofensywny
W amerykańskim mieście odbyła się także konferencja prasowa, na której Włoch ocenił obecny etap przygotowań do mundialu.
– Jesteśmy na właściwej drodze i we właściwym miejscu. Oczywiście musimy się poprawić. To proces. Potrzebujemy spokoju i opanowania. Mam dość dobrze wybrany skład na pierwszy mecz mundialu, a także skompletowaną ostateczną listę powołanych – stwierdził.
Pytany z kolei o to, czy na mistrzostwach świata Brazylia zagra pragmatycznie, Ancelotti nie zaprzeczył.
– Tak, jesteśmy na to gotowi. Dwa ostatnie mundiale, na których Brazylia triumfowała (1994 i 2002), wygrała dzięki fantastycznemu połączeniu talentu z grą w obronie. Historia mówi jasno. Aby Brazylia wygrała mistrzostwa świata, musi mieć talent, a my go mamy, i dobrze bronić. Nie ma innej drogi. Nie przekonuje mnie futbol czysto ofensywny – przyznał.
66-latek poprowadził do tej pory Brazylię w dziesięciu spotkaniach. Wygrał pięć z nich, dwa zremisował, a trzykrotnie przegrał. Podczas ostatniej przerwy na kadrę pokonał reprezentację Chorwacji 3:1, natomiast uległ Francji 1:2. Przed mistrzostwami świata Canarinhos rozegrają jeszcze dwa mecze towarzyskie. Rywalami będą Panama oraz Egipt.
18 maja Ancelotti ogłosi ostateczną kadrę na tegoroczny mundial. Brazylia zagra w fazie grupowej turnieju z Marokiem, Haiti oraz Szkocją, a mecze odbędą się odpowiednio 14, 20 i 25 czerwca.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zmarła kobieta potrącona przez piłkarza ligi rumuńskiej
- Jagiellonia zdradziła szczegóły dot. klauzuli w umowie Siemieńca
- Rekordowy transfer Wieczystej z zimy nadal nieuprawniony do gry
Fot. Newspix