Choć zabrzmi to jak wyświechtany frazes, to w brazylijskiej Serie A dzieje się naprawdę dużo i nudy nie brakuje. Sporą uwagę przyciąga sama obecność Neymara, który nie dość, że cały czas trzyma dobry poziom piłkarski po zerwaniu więzadła krzyżowego, to jeszcze dostarcza newsów poza murawą. Tym razem zdarzenie warte uwagi to sprawka Cruzeiro, pierwszego klubu Ronaldo Fenomeno. Jeden z zawodników wyśmiał występ kolegi, omyłkowo wrzucając filmik na grupę, w której byli piłkarze z drużyny. Walace, sprawca zamieszania, został zawieszony przez klub.
Afera w Cruzeiro. Gwiazda bez formy nie tylko na boisku
Cruzeiro zajmuje w Serie A dopiero 19-tą, przedostatnią lokatę. Po kilku kolejkach klub zwolnił byłego brazylijskiego selekcjonera Tite, a zatrudnił Artura Jorge’a. Niestety w ostatniej ligowej potyczce Sao Paulo FC okazało się znacznie lepszym zespołem i wygrało aż 4:1.
Po spotkaniu uszczypliwości nie potrafił sobie darować pomocnik Cruzeiro, Walace. Wstawił na grupę whatsappową filmik, w którym to bramkarz Matheus Cunha zamienia się po sytuacjach boiskowych w krokodyla. Nie przeszło to bez echa i 31-letni piłkarz ze sporym doświadczeniem w Europie został ukarany.
Według O Tempo Sports, piłkarz wysłał filmik na akurat tę grupę przez przypadek. Ponoć nie tylko Cunha był adresatem uwag, ale brakuje wyszczególnienia innych nazwisk. Rzekomo nie był to pierwszy taki wyskok Walace’a, ale uszło mu to wcześniej płazem.
– Miał problem z kolegą z drużyny. Skrytykował go po meczu. Nie tolerujemy tego typu braku dyscypliny i nie będzie go z nami na jakiś czas. Zobaczymy, co będzie dalej – powiedział właściciel Cruzeiro Pedro Lourenco przed pierwszym spotkaniem Lisów w fazie grupowej Copa Libertadores, właśnie na temat Walace’a.
Cruzeiro midfielder Wallace shared this video in the team’s Whatsapp group, making fun of his own GK.
He has since been dropped from the squad as Cruzeiro currently sits 19th in the league. pic.twitter.com/0d82IP7Dpn
— Troll Football Media (@TrollFootball2) April 7, 2026
Rozwiało to wątpliwości, które sugerowały, że pomocnik nie wybrał się do Ekwadoru na mecz rozgrywek kontynentalnych z uwagi na problemy ze zdrowiem. Najnowsze doniesienia sugerują, że ma to być koniec Walace’a w Cruzeiro. Przybył on do klubu dwa lata temu, z dużymi oczekiwaniami.
Walace zawiódł. Miał być liderem, a nigdy nim nie został
W swojej karierze zanotował on bowiem aż 213 występów w ligach z TOP 5. Większość z nich to włoska Serie A (160), ale grał on też w Bundeslidze. Nigdy nie wywalczył jednak niepodważalnej pozycji startera w Cruzeiro, więc klub tym bardziej na poziomie sportowym pożegna go bez żalu. W sezonie 2026 we wszystkich rozgrywkach zagrał tylko raz, przez kilka minut pod koniec lutego z Pouso Alegre. Okazał się dużym rozczarowaniem, kosztował bowiem 8 milionów euro.
Klub chciał swoją postawą pokazać jasny sygnał. Nie jest ważne to, jaki status ma piłkarz w drużynie. Takie postawy tolerowane nie będą. Walace w nadchodzących miesiącach musi sobie najprawdopodobniej poszukać nowego pracodawcy. Jego kontrakt w Brazylii wygasa z końcem grudnia 2028 roku.
Póki co jednak Cruzeiro czeka starcie w Ekwadorze, po sześciu latach przerwy od gry w Copa Libertadores, z Barceloną de Guayaquil. W grupie D w rozgrywkach kontynentalnych czeka na Brazylijczyków jeszcze Boca Juniors i chilijski Universidad Catolica.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Neymar zestawił sędziego z… menstruacją. Przez zawieszenie opuści MŚ?
- Jagiellonia poinformowała o klauzuli w umowie Siemieńca
- Oscar nie wróci na boisko. Zakończył karierę piłkarską
Fot. Newspix