Prezydent trenował z Pudzianowskim. „150 na ławce pękło”

Mikołaj Duda

06 kwietnia 2026, 15:04 • 2 min czytania 73

Reklama
Prezydent trenował z Pudzianowskim. „150 na ławce pękło”

Prezydent Karol Nawrocki czas w okresie świątecznym wykorzystał na spotkanie z Mariuszem Pudzianowskim. Polski strongman i zawodnik sztuk walki pochwalił się tym za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jednocześnie nie szczędził pochwał – sportowych, ale nie tylko – pod adresem głowy państwa.

Reklama

Pięciokrotny mistrz świata strongmanów przyznał, że Karol Nawrocki podczas wspólnego treningu wykazał się bardzo dobrym osiągnięciem. Mimo że nie musiał wykazywać się pełnią swojej siły, to nie odpuścił i podczas wyciskania na ławce prezydent był w stanie poradzić sobie z ciężarem 150 kilogramów.

Kilka dni temu miałem okazję potrenować z Prezydentem Polski i muszę przyznać – ma charakter chłop! Mimo że umowa była taka, żeby „nie cisnąć” na maksa, to nie odpuścił i 150 kg na ławce pękło! Jak na kogoś, kogo konikiem jest boks, to naprawdę zacny wynik. Szacun! – napisał w mediach społecznościowych Mariusz Pudzianowski.

Reklama

Z kolei na profilu prezydenta pojawił się także krótki filmik z całego wydarzenia:

Pudzianowski wymienił się spostrzeżeniami z Nawrockim. „Właśnie kogoś takiego Polska potrzebowała”

Jak przyznał Pudzianowski, spotkanie z prezydentem nie było tylko okazją do wspólnego wyciskania ciężarów. Z ich rozmowy wyniknęło, że obaj mają zbieżne poglądy na wiele spraw. Jednocześnie wyraził poparcie dla działań Nawrockiego, przyznając że to odpowiednia osoba dla sprawowania funkcji Prezydenta Polski.

Reklama

– Miło było zamienić kilka zdań, nie tylko o sporcie. Mamy podobne spojrzenie na wiele spraw. Z takim przywódcą, który ma swoje zdanie i przed nikim się nie płaszczy, można stać w jednej linii. Właśnie kogoś tak zdecydowanego Polska potrzebowała. Brawo! Fajnie było spędzić wspólnie czas i zrobić porządny trening. Pozdrawiam serdecznie Pana Prezydenta i wszystkim życzę udanego, mokrego poniedziałku! – dodał były zawodnik sztuk walki.

Jak to zwykle przy takich sytuacjach bywa, komentarze są mocno podzielone. Jedne doceniają wynik osiągnięty przez prezydenta, a inne krytykują Pudzianowskiego za opowiadanie się za jedną ze stron politycznego sporu czy Nawrockiego za zajmowanie się rzeczami nieodpowiednimi dla osoby, pełniącej funkcję głowy państwa.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Mariusz Pudzianowski

73 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Reklama