Tak Szwedzi przechytrzyli Polaków. Trener wskazał nasz błąd

Szymon Janczyk

05 kwietnia 2026, 21:55 • 2 min czytania 8

Reklama
Tak Szwedzi przechytrzyli Polaków. Trener wskazał nasz błąd

Porażka w finale baraży ze Szwecją to wciąż temat dyskusji i analiz. Polski trener specjalizujący się w stałych fragmentach gry zauważył, w jaki sposób sztab Grahama Pottera rozpracował problemy drużyny Jana Urbana. To nie był przypadek.

Reklama

W korespondencji ze Sztokholmu wspomnieliśmy o tym, że Szwedzi mieli swoją tajną broń na Polaków. Był nią Andreas Georgson, wysokiej klasy specjalista od stałych fragmentów gry prosto z Premier League. Ceniony trener ewidentnie przydał się naszym rywalom, co zauważył Polak – Paweł Wróblewski.

Szwecja – Polska. Tak Szwedzi wykorzystali błąd Polaków, nie było przypadku

Trener stałych fragmentów gry pokazał, w jaki sposób Szwecja rozpracowała Polskę i wykorzystała powtarzający się błąd w ustawieniu naszego zespołu, gdy zespół Jana Urbana bronił rzutów wolnych.

Gol Szwedów to świetny przykład tego, że opłaca się przygotować do stałych fragmentów gry. W analizie przedmeczowej sztab Szwedów zauważył problem w strukturze obronnej przy rzutach wolnych z bocznych sektorów boiska. W meczach z Nową Zelandią oraz Holandią reprezentacja Polski często zostawiała lukę pomiędzy pierwszym i drugim obrońcą w hybrydowym ustawieniu. Szwedzi wzięli za cel tę strefę. Nawet ustawienie Anthony’ego Elangi w tym sektorze boiska miało na celu zwiększenie szans na wywalczenie rzutu wolnego w tym miejscu – napisał Paweł Wróblewski.

Plan się powiódł, bo gapiostwo Nicoli Zalewskiego przyniosło Szwedom stały fragment gry, którego oczekiwali i szukali. Co działo się potem? Widać to na wideo z analizą całej sytuacji.

Reklama

Polska broniła w ustawieniu hybrydowym: jeden zawodnik w murze, jeden pod drugą fazę, pięciu obrońców w strefie i trzech kryjących indywidualnie. Szwedzi spełnili wszystkie elementy zasady „4D” ofensywnych SFG: podanie – precyzyjne, mocne, tuż przed bramkarza; cel – agresywny ruch, wyczucie chwili, zaangażowanie w atak na piłkę; zmyłka – pozorowany ruch, który odciągnął obrońcę i późniejszy atak właściwego zawodnika; zakłócenie – wyblok na drugim obrońcy, który otworzył przestrzeń, w którą adresowana była piłka – dodał trener Wróblewski.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:

fot. FotoPyK

8 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama