W aktualnych okolicznościach można się było spodziewać po Polce wszystkiego. Iga Świątek trochę jednak zaskoczyła, ogłaszając, że nie zagra w meczu Polski z Ukrainą w ramach Billie Jean King Cup. Dziś nasza reprezentantka oficjalnie potwierdziła, że na korcie w Gliwicach jej nie zobaczymy.
– Dzisiaj chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie – poinformowała Świątek na Instagramie. – Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie – dodała.
Wyświetl ten post na Instagramie
Iga Świątek nie zagra w Polsce. Podjęła decyzję
– Mamy świetny zespół – jestem pewna, że Magda Linette jako jego liderka wspaniale poprowadzi dziewczyny. Trzymam mocno kciuki za cały skład: Linda Klimovicova, Katarzyna Kawa, Maja Chwalińska, kapitan Dawid Celt oraz cały zespół. Będę wam kibicować z całego serca. Dziękuję również za wasze wsparcie – ono naprawdę wiele dla mnie znaczy – zakończyła Polka.
Ostatni mecz Iga Świątek zagrała podczas turnieju w Miami. 19 marca przegrała tam z… Magdą Linette, która rozprawiła się z trzecią rakietą świata wygrywając 1:6, 7:5, 6:3.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- W poszukiwaniu utraconej klasy. I kilku innych rzeczy [KOMENTARZ]
- Ignacik: Abramowicz nie można zabierać tego, co zrobiła z Igą
- Świątek zmieniła trenera. Szło jej gorzej niż z poprzednim
- Kto będzie nowym trenerem Igi Świątek? Faworyci według kursów
- Musimy porozmawiać o Idze. I o jej sztabie
Fot. Newspix