LIVE: Remis dwóch rannych. Raków podzielił się punktami z Legią

Antoni Figlewicz

22 marca 2026, 19:59 • 1 min czytania 84

Reklama
LIVE: Remis dwóch rannych. Raków podzielił się punktami z Legią

Pewnie, że to nadal elektryzujące spotkanie, nadal ma ono solidny status w Ekstraklasie. Ale czy jest dziś hitem? Pytanie pozostawiamy otwarte, bo trudno stwierdzić, na ile o „hitowości” meczu decyduje tabela, a na ile marka obu drużyn. Tej Rakowowi, a Legii tym bardziej, odmawiać nie można, przez co po raz kolejny spojrzymy na starcie tych ekip z dużym zainteresowaniem. Tym większym, że oba kluby łączy postać Marka Papszuna.

Legia Warszawa 1:1 Raków Częstochowa

  • 0:1 – Diaby-Fadiga 7′
  • 1:1 – Nsame 71′

Transmisja Live

22:26

Dobra, to by było na tyle!

Wystarczy tego dobrego, piękny dzień z Ekstraklasą najlepiej jednak podsumować z... Ligą Minus!

Na waszym miejscu wpadałbym do chłopaków, jest o czym gadać, a wystarczy [KLIKNĄĆ]

Tutaj to już wszystko, trzymajcie się ciepło!
22:16

📈 Kącik statystyczny!

Legia przebiegła około trzech (3) kilometrów więcej od piłkarzy Rakowa. No było widać, że chce i próbuje, ostatecznie wyciągnęła chociaż punkcik. Raków miał prawo być zmęczony, ale to nie tłumaczy wszystkiego.

Trochę za nisko stanęli w pewnym momencie piłkarze Łukasza Tomczyka.
22:14
Nie no, dobra, Legia wyskoczyła ze strefy spadkowej przed przerwą reprezentacyjną, zawsze coś. Inna sprawa, że udało jej się to dzięki słabości Arki i Widzewa, a nie wielkiemu pokazowi siły.
22:13

⏱️ Koniec meczu!

Ostatnim akordem akcja Szymańskiego, który chciał chociaż wywalczyć rzut rożny, ale został z niczym. Jak w sumie oba zespoły po tym spotkaniu, bo remis nie daje satysfakcji żadnej ze stron.
22:12

Myślicie, że faktycznie jest tak słabo? Raków to jednak Raków

22:09
Tylko cztery minuty doliczył sędzia Kuźma. Może też zauważył, że ten mecz przestał rokować po strzel Brunesa.

Dosłownie - od tamtego momentu nie dzieje się nic.
22:05
Zakotłowało się w polu karnym rakowa, ale Łukasz Kuźma wyjaśnia sprawę, odgwizdując faul na Racovitanie.
22:03

🔁 Zmiany!

Urbański i Reca na ostatnie minuty.
22:01

🟨 Żółta kartka!

Ukarany Repka, a rzut wolny blisko pola karnego wywalczył niezmordowany Kun.
22:01

🔁 Zmiana!

Svarnas za Arsenicia, ciężko powiedzieć, że to zmiana na gonienie wyniku.
21:57

Brunes Brunesem, ale zerknijcie sobie jeszcze na ten rzut karny

21:56

SŁUPEK!

O NIEBIOSA, CO TO BYŁA ZA BOMBA! Hindrich nie miał zielonego pojęcia, co się dzieje, ale nie tylko on. Z niezłego zamieszania w polu karnym Legii urodził się zaskakujący i bardzo silny strzał Brunesa z półobrotu. Norweg trafił jednak w słupek, aż go trochę szkoda, bo wszystko zrobił jak rasowy napastnik.
21:53
Ładna, kombinacyjna akcja Rakowa, w której kluczowe podanie zaliczył piętą Arsenić. Strzał Brunesa został jednak zablokowany.
21:51

🔁 Zmiany!

Schodzi z boiska bohater Legii, razem z nim w kierunku ławki wędruje Wszołek. Na boisku już Rajović i Chodyna.
21:49

⚽️ GOOOOOL!

Nsame zrobił to, co do niego należało! Z efektowną pauzą, z wyczekaniem ruchu Zycha, z mocnym strzałem mimo powolnego rozbiegu.

Remis przy Łazienkowskiej.
21:47
Arbiter wskazuje na jedenasty metr od bramki Zycha, wielka szansa dla Legii!
21:47

📺 VAR!

Sprawdzi tę akcję sędzia, a to oznacza...
21:46
Gotuje się w okolicy sędziego Kuźmy, bo Legioniści przekonują go, że było zagranie ręką. I było - piłka dotknęła ręki Mosóra po strzale Nsame. 

Sami jednak wiecie, jak to jest z rękami...
21:45
Teraz Wszołka uratował gwizdek sędziego Kuźmy. Był może i faul Brunesa na piłkarzu Legii, ale na tyle miękki, że arbiter chwilę się wahał.

A byłoby groźnie, bo strata piłki na trzydziestym metrze zawsze jest groźna.
21:43
Hindriuch ratuje Augustyniaka i całą Legię przed katastrofą. Bramkarz Legii szybko zdecydował się wyjść poza pole karne i ubiegł Brunesa, wybijając piłkę w aut.
21:42

🔁 Zmiany!

Dawidowicz i Ivi meldują się na boisku. Plac opuszczają Struski i Diaby-Fadiga. Wygląda na to, że Dawidowicz wskoczy do... środka pola.
21:40
Teraz z narożnika Elitim, ale po raz kolejny dobrze broni przy stałych fragmentach Raków.

I w ogóle dobrze broni Raków.
21:39

O to ta akcja, powieście to w Luwrze!

21:38

🟨 Żółta kartka!

A wznowienie gry od linii bocznej opóźniał Wszołek, który doskoczył do Repki i zapracował na żółtą kartkę.
21:38
Nie no, komedia, Legioniści tak rozgrywali piłkę, że jeden trafił w drugiego i wywalczyli w ten sposób aut dla Rakowa.
21:36
Kuriozalna próba Kuna, który chciał dośrodkować, ale pomylił się o... no nie wiem, może i ze 30 metrów?
21:35
Legia miała rzut rożny, ale Biczachczian dograł tak, że Zych zdołał wypiąstkować piłkę. To może była nawet dobra wrzutka, ale odważnie wyszedł do niej bramkarz Rakowa.
21:35

🟨 Żółta kartka!

Teraz kartonik dla Bulata.
21:28
Przeszkodzili sobie Kun z Adamskim - zamiast współpracy było kompletne nieporozumienie i obaj chcieli iść na piłkę. 
21:27

🟨 Żółta kartka!

Pierwsze upomnienie w tym meczu ogląda Amorim, który stempelkiem obdarował Piątkowskiego.
21:24
Mocny akcent Rakowa na przywitanie z drugą odsłoną tego meczu. Diaby-Fadiga zablokowany, ale napędził rywalom strachu po stracie Elitima.
21:23

⏱️ Druga połowa!

Na razie obejrzeliśmy przy Łazienkowskiej jednego gola. Ale chcemy więcej.
21:21

📈 Kącik statystyczny!

Legia z większym posiadaniem piłki, Legia z większą liczbą strzałów, ale i zaledwie jednym (1) celnym. To była ta niezbyt silna próba Biczachcziana, z którą nie miał problemów Zych. 
21:16

Wszystkiego jest jednak w popisach piłkarzy Legii za mało

21:13
W sumie można się zgodzić z tym podejściem piłkarza Wojskowych - jemu i kolegom chyba faktycznie się chce, starają się, nawet walczą. Tego nie można im raczej odmówić i tu należy upatrywać zasług trenera Papszuna.

Teraz pora na pokazanie reszty tych plusów, które miało dać jego zatrudnienie.
21:09
Biczachczian: - Musimy utrzymać tę intensywność, ale musimy strzelić bramkę. Ja podawałem, strzelałem, próbowałem wziąć odpowiedzialność. Trzeba strzelać, bez tego nie będzie goli.
21:07

⏱️ Koniec pierwszej połowy!

Nieśmiałymi gwizdami żegnają piłkarzy niektórzy kibice na stadionie w Warszawie. Brakuje Legii odpowiedniego pazura, potrzeba gospodarzom trochę lepszej gry na połowie rywali.

Problem w tym, że ci rywale na razie bronią bardzo solidnie.
21:06
Szkoda, że ta pierwsza połowa nie utrzymała tempa z pierwszych dziesięciu minut, bo mielibyśmy przy Łazienkowskiej widowisko totalne. A tak czas mija raczej powoli, bo dopiero zdałem sobie sprawę, że nadal trwa ta pierwsza połowa.

Sędzia Kuźma doliczył pięć minut.
21:02
Lepszy bez wątpienia moment Legii, znów w polu karnym Nsame i znów strzał Kameruńczyka przelatuje nad poprzeczką. Może się wkrótce dostroi napastnik gospodarzy?
21:00
Teraz nawet strzał! Nsame głowa nad poprzeczką, w pole karne dogrywał dobrze Wszołek.
20:59
Znowu jeśli jakiś atak (tu bardziej "atak") Legii, to aktywny Biczachczian. Ormianin nie za bardzo wiedział, jaką decyzję podjąć i stracił piłkę na linii pola karnego, 
20:55

Było dobrych pięć minut na start, ale potem ataki Legii... zniknęły

20:52
Jak na zawołanie w końcu jakiś konkret - fajny strzał Brunesa, który po rzucie wolnym opanował drugą piłkę i mierzył po widłach bramki Hindricha. Pomylił się nieznacznie.
20:52
Wiecie co, taka całkowicie luźna myśl przyszła mi do głowy. Co jeśli Łukasz Tomczyk postanowił dziś zrobić Legii taki popisowy numer Rakowa Marka Papszuna? Wiecie - jeden gol, zabite spotkanie, psucie futbolu? To by dopiero była ironia...
20:50

Tak Diaby-Fadiga otworzył wynik meczu

20:49
Odrobinę zwolnił ten mecz, ale teraz fajny obrazek z walki Kuna i Jeana Carlosa. Obaj panowie naprawdę byli nieustępliwie, ostatecznie pierwszy faulował drugiego.
20:42
Niedobrze, jakieś problemy Brusberga, który pokazuje ławce rezerwowych, że nie dogra tego meczu. A przypomnijmy, że to on zastąpił awaryjnie niedysponowanego Makucha, spory pech Rakowa.
20:39
Łukasz Tomczyk to niezły dowcipniś - przeciwko Markowi Papszunowi wykorzystał jego własną broń. Zych zgłosił jakiś problem, piłkarze obu zespołów udali się na krótkie narady przy ławce rezerwowych.

Kto by pomyślał, że Zychowi jednak nic nie jest? No kto!?
20:38
Ciekawy wariant rozegrania rzutu wolnego zaprezentował Raków. Struski miękko wrzucił na lewą stronę pola karnego, skąd piłkę miał zgrywać do środka Mosór. Co zaplanowano dalej? Tego już nie wiemy, bo wmieszali się piłkarze Legii.
20:34
Znowu widoczny Biczachczian, którego strzał z dystansu wybronił Zych. 
20:29
Dobre jest tempo tego meczu już na samym jego początku, fajnie się to ogląda. Teraz niecelny strzał Brusberga (w jedenastce zastąpił w ostatniej chwili Makucha), ale i on został oddany po szybkiej, sprawnej akcji.
20:24

⚽️ GOOOOOL!

PING-PONG W POLU KARNYM LEGII I RAKÓW OTWIERA WYNIK MECZU! Pomógł trochę Nsame, który instynktownie trącał piłkę stojąc tuż przed Hindrichem. Tym zmylił swojego bramkarza i wystawił futbolówkę Diaby'emu-Fadidze, który - uderzając z linii bramkowej - nie mógł się pomylić.
20:21

Boczna siatka!

I spalony, ale znów w natarciu Legia. Nieźle podłączył się do ataku Piątkowski, potem piłka spadał pod nogi Wszołka i Biczachcziana, a całą akcję zamykał Adamski.
20:19
Groźnie już teraz, Raków musiał się bronić przy dwóch rzutach rożnych Legii. Najpierw wybijał Racovitan, a przy powtórce na wiwat uderzył Biczachczian.
20:16

⏱️ Zaczynamy!

Jednak dobre wiatry, przewiały dym wysoko nad dach stadionu. Ruszamy!
20:14
O proszę, niewykluczone, że zaczniemy trochę później, bo kibice Legii odpalili pirotechnikę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Zobaczymy, jakie wiatry wieją dziś nad stadionem przy Łazienkowskiej.
20:12
Trener Tomczyk też raczej nie wymyśli prochu, ale i tak potrafił zaskoczyć. Na ławce zaczyna Svarnas, który gra dużo i może po prostu dostał chwilę na odpoczynek. W odwodzie został też Ivi, ale to może sprytna taktyka - taki joker w końcówce może sporo namieszać.
20:06

Skład gości

20:06
Co tu dużo mówić - trener Papszun postawił chyba na najlepszą dostępną jedenastkę. Można się zastanawiać, czy nie żal Chodyny, lecz to chyba takie jedyne "ale" w tym składzie.
20:04

Skład gospodarzy

20:02

Dobry wieczór!

Napchana Ekstraklasą ta niedziela, dla fanów polskiej piłki właściwie nie ma niczego lepszego. A tu jeszcze na wielki finał Legia podejmuje Raków - smakowity kąsek, sami przyznacie.

Zaraz zobaczymy, co tam nam gotują oba zespoły.

Fot. Newspix

84 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Real wytrzymał presję! Wyścig o mistrzostwo wciąż trwa

Braian Wilma
0
Real wytrzymał presję! Wyścig o mistrzostwo wciąż trwa
Ekstraklasa

Liga Minus – Lech jedynym poważnym kandydatem do mistrzostwa?

redakcja
1
Liga Minus – Lech jedynym poważnym kandydatem do mistrzostwa?

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Liga Minus – Lech jedynym poważnym kandydatem do mistrzostwa?

redakcja
1
Liga Minus – Lech jedynym poważnym kandydatem do mistrzostwa?