Nowe udogodnienie dla sędziów w Ekstraklasie. Będą mieli łatwiej

Mikołaj Duda

22 marca 2026, 11:21 • 3 min czytania 11

Reklama
Nowe udogodnienie dla sędziów w Ekstraklasie. Będą mieli łatwiej

Już od przyszłego sezonu może zniknąć z boisk Ekstraklasy obrazek, jak piłkarze po dobrych kilka minut czekają aż sędziowie odpowiedzialni za system VAR narysują linię spalonego. Wkrótce będą mieli już znacznie ułatwione zadanie. Będą musieli tylko nadzorować system, który to zadanie wykona za nich.

Od następnych rozgrywek do Ekstraklasy ma wejść system półautomatycznego spalonego (SAOT), który obecnie funkcjonuje w najlepszych ligach świata w tym m.in. angielskiej Premier League. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, w najbliższym czasie rozpoczną się konieczne prace, by ten mechanizm mógł zostać wprowadzony na polskich boiskach. Wszystko ma potrwać trochę czasu, więc nie jest pewnym, że system wystartuje już w pierwszych kolejkach nowego sezonu Ekstraklasy.

– Wprowadzony i chwalony przez Włochów czy Turków, wdrażany przez Anglików i Hiszpanów, dokładnie przetestowany przez FIFA system wspomagania sędziów wydaje się narzędziem z kolejnej epoki. Zmiennych jest na boisku bardzo dużo, a wątpliwości budzą nie tylko drobne różnice w ustawieniu zawodników posądzanych o bycie na pozycji spalonej, ale i wybór odpowiedniej klatki z nagrania. Tej, w której faktycznie nastąpił moment podania – pisaliśmy w tekście na Weszło, dokładnie opisującym działanie całej technologii.

Rewolucja już tu jest. System półautomatycznych spalonych powoli podbija Europę

Reklama

FIFA przed mundialem w Katarze wyliczała z dumą, że system wysyła dane do wozu VAR dokładnie 500 razy na sekundę. Jest mnóstwo jednoczesnych punktów na ciele piłkarza badanych przez technologię. Wprowadzenie SAOT we Włoszech wydatnie skróciło średni czas oceny pozycji spalonej z około 70 do ledwie 20 sekund. Tak to wygląda w symulacji:

System wspomoże sędziów VAR w Ekstraklasie. Nie będziemy już czekać na wyrysowanie linii

Rozwiązanie ma na celu znacząco ułatwić pracę sędziów w wozie VAR, a przede wszystkim bardziej zdynamizować całe spotkanie. Piłkarze nie będą już zmuszeni, by czekać po nawet i pięć minut, by dowiedzieć się, czy w danej akcji był minimalny ofsajd, Teraz będzie to sprawdzał powyższy system. Oczywiście, arbitrzy będą odpowiedzialni, by weryfikować, czy technologia nie popełniła żadnego błędu, ale te praktycznie się nie zdarzają.

FIFA chwali się, że na bieżąco śledzi on po 29 punktów kontrolnych sylwetki każdego piłkarza i z dokładnością do trzech centymetrów jest w stanie wskazać położenie właściwie każdej części ciała. Ponadto cały czas kontroluje pozycję piłki i w odpowiednim momencie wskazuje, kiedy nastąpił jej kontakt z ciałem podającego. A to wszystko za sprawą dodatkowych dwunastu specjalistycznych kamer i czujnika w piłce znanego nam choćby z ostatnich mistrzostw Europy – pisaliśmy na Weszło.

Reklama

I właśnie, wkrótce ruszą pracę z montowaniem tych specjalistycznych kamer, które są o wiele dokładniejsze od tych służących do transmisji telewizyjnej. Ekstraklasa wydała już wymaganą zgodę, ale wszystko musi zająć trochę czasu, więc wciąż nie wiadomo, czy system będzie gotowy od pierwszej kolejki przyszłego sezonu. Za całą realizację będzie odpowiadała firma Livepark, która czuwa także nad obrazem w transmisji dla widza czy nad powtórkami dla sędziów VAR.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

11 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Korona wygrała z Arką i jest w grze o mistrza, puchary, środek lub spadek

Paweł Paczul
10
Korona wygrała z Arką i jest w grze o mistrza, puchary, środek lub spadek

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Korona wygrała z Arką i jest w grze o mistrza, puchary, środek lub spadek

Paweł Paczul
10
Korona wygrała z Arką i jest w grze o mistrza, puchary, środek lub spadek
Ekstraklasa

Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”

Szymon Janczyk
36
Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”