Jakub Kamiński się nie zatrzymuje. Mimo że jego zespół w ostatnich tygodniach nie ma najlepszej passy, to on sam może być niezwykle zadowolony ze swoich występów. Zaledwie dwa tygodnie temu wpisał się na listę strzelców w starciu z Borussią Dortmund, a tym razem miał kluczowy udział przy golu z inną Borussią, tą z Monchengladbach.
Świetne widowisko w pierwszej połowie obejrzeli kibice, którzy w sobotnie popołudnie udali się na stadion w Kolonii. Już w pierwszych siedmiu minutach spotkania padły aż trzy bramki, przy czym dwie zdobyte przez zespół Jakuba Kamińskiego. Przy jednej z nich wychowanek Lecha Poznań popisał się asystą.
Kamiński ze świetną formą przed zgrupowaniem reprezentacji. Tym razem zaliczył asystę
Nie minęła nawet pierwsza minuta spotkania w Kolonii, a goście za sprawą trafienia Jensa Castropa wyszli na prowadzenie. Ich radość jednak długo nie potrwała, bo dosłownie po chwili do wyrównania doprowadził Said El Mala. Piłkarze Lukasa Kwasnioka poszli za ciosem i już w siódmej minucie, to oni wygrywali, przy czym bardzo duży udział miał właśnie Jakub Kamiński.
Reprezentant Polski po dłuższym podaniu od jednego z kolegów bez większego zastanowienia zdecydował się na dośrodkowanie tuż przed bramkę rywala. Jego centra była na tyle skuteczna, że żaden z piłkarzy Borussii Monchengladbach nie był w stanie jej przeciąć, a z najbliższej odległości formalności dopełnił Ragnar Ache.
𝐉𝐄𝐒𝐓 🇵🇱 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈 𝐀𝐊𝐂𝐄𝐍𝐓! 😍
W Kolonii mamy już 2:1, a kluczowym podaniem w tej akcji popisał się Jakub Kamiński! 🍪 Polak dopisuje asystę do swojego dorobku, brawo!👏 #BundesTAK 🇩🇪 pic.twitter.com/TvgloOB9OH
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 21, 2026
Dla Kamińskiego to trzecia asysta w tym sezonie Bundesligi. W dorobku ma także sześć goli. Trwające rozgrywki już są dla niego zdecydowanie najbardziej udane od momentu przenosin do Niemiec. Do tej pory jego najlepszym dorobkiem był ten, który uzbierał w swoim pierwszym roku w barwach Wolfsburga, kiedy w 31 występach zdobył cztery bramki oraz zaliczył dwa ostatnie podania.
23-latek jest jednym z tych zawodników, którzy nie mogą być obarczani za ostatnie słabe wyniki ekipy z Kolonii. Z ostatnich ośmiu spotkań wygrała tylko jedno, co przed startem tej kolejki przekładało się na zaledwie jeden punkt przewagi nad 16. lokatą, oznaczającą konieczność gry w barażach o utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Dawid Kownacki latem może ponownie zmienić klub
- Urban o Walukiewiczu: To nie jest raz czy dwa, tych prób było więcej
- Urban wskazał nazwiska. Oni otarli się o powołanie
Fot. Newspix