Raków Częstochowa w pierwszym spotkaniu przegrał z Fiorentiną 1:2 w 1/8 finału Ligi Konferencji. Czy w rewanżu ekipa Łukasza Tomczyka będzie w stanie odrobić stratę? Zapraszamy na naszą relację live!
Raków Częstochowa – ACF Fiorentina 1:2 (0:0)
- 1:0 – Struski 46′
- 1:1 – Ndour 69′
- 1:2 – Pongracić 90+8′
Nie ma wstydu, ale jest poczucie niedosytu - tak chyba najlepiej można określić dwumecz Rakowa z Fiorentiną.
Szkoda, naprawdę szkoda, bo Viola znów była do pokonania. Ale niestety, to co nie udało się Jagiellonii, nie udało się też Rakowowi.
Tak jak we Florencji Częstochowianie objęli prowadzenie, ale nie zdołali go utrzymać, w końcówce meczu tracąc bramkę na 1:2.
Sędzia kończy spotkanie
To koniec przygody Rakowa w tej edycji Ligi Konferencji.
Fiorentina strzela na 2:1
Gol z połowy boiska kończy to spotkanie. Oliwer Zych powędrował w pole karne Fiorentiny, ta wyszła z kontrą i Pongracić celnie uderzył do bramki jeszcze z własnej połowy.
Rzut wolny ostatniej nadziei dla Rakowa. Ameyaw dośrodkowuje i... w ostatniej chwili uprzedzony Braut Brunes. Zostały sekundy.
Sędzia doliczył sześć minut do drugiej połowy. Dwie już upłynęły...
Na razie sędzia pokazał żółtą kartkę Tomczykowi, czerwoną innemu członkowi sztabu... I pokazuje, że nie zamierza nawet zaglądać do monitora.
Gracze Rakowa znów domagają się podyktowania jedenastki. Czy było zagranie ręką? Już 89. minuta...
NIE MA RZUTU KARNEGO DLA RAKOWA
Powtarzam: Nie ma rzutu karnego dla Rakowa.
Szkoda. No ale to oszustwo Brunesa było ordynarne. Norweg obejrzał żółtą kartkę.
Dobra, stop.
Oglądamy powtórki - wygląda na to, że sędzia odwoła jedenastkę. Brunes padł mijając bramkarza, ale kontakt był minimalny (jeśli w ogóle był)...
RZUT KARNY DLA RAKOWA
RZUT KARNY DLA RAKOWA! RZUT KARNY DLA RAKOWA! RZUT KARNY DLA RAKOWA! RZUT KARNY DLA RAKOWA! RZUT KARNY DLA RAKOWA! RZUT KARNY DLA RAKOWA!
POWTARZAM: RZUT KARNY DLA RAKOWA!
Potrójna zmiana w Rakowie. Na boisku meldują się Rocha, Bulat i Adriano, poza grą są już Makuch, Struski i Jean Carlos.
Tak padł gol dla Fiorentiny
Kwadrans do końca. Kwadrans nadziei Rakowa, który musi zdobyć bramkę, by doprowadzić do dogrywki.
Na razie atakują jednak rywale.
Lamine Diaby-Fadiga zmienia Iviego Lopeza.
Strzelcem gola dla Fiorentiny znów Ndour, piłka odbiła się od jednego z graczy Rakowa i zmyliła Zycha. Niestety, trzeba przyznać, że w ostatnich minutach Fiorentina zdecydowanie przycisnęła i ma tego efekt.
Niestety. Fiorentina wyrównuje
Ech. Strzał z dystansu, rykoszet, piłka w bramce. 1:1.
Obawiam się, że trochę rozkręca się zespół z Włoch. Viola miała dwa rzuty rożne, atakuje coraz groźniej, Zych znów musiał napocić się przy uderzeniu z dystansu.
Podwójna zmiana w zespole Fiorentiny.
Schodzą: Fazzini i Kean, wchodzą: Gosens i Piccoli.
Lepsze minuty Fiorentiny. Duże zamieszanie w polu karnym gospodarzy, na szczęście piłka przeleciała nad bramką.
Tak padła bramka Struskiego
Po zdobytej bramce Raków ruszył do przodu, może trochę za chaotycznie, może trochę za nerwowo, ale na razie - wynik daje dogrywkę.
Wściekły jest trener Fiorentiny, wygląda na to, że szybko doczekamy się pierwszych zmian po przerwie.
Wspaniale zaczęła się druga połowa dla Rakowa, Struski dostał podanie w pole karne do Iviego Lopeza, odwrócił się z piłką, zrobił zwód i strzałem po krótkim słupku zaskoczył Christensena!
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK, 1:0!
21 SEKUND POTRZEBOWAŁ KAROL STRUSKI, BY DAĆ PROWADZENIE RAKOWOWI!
Początek drugiej połowy
Wracamy do gry!
Przerwa dobiega już końca, piłkarze wychodzą z tunelu na murawę.
Czy Raków da radę odrobić stratę, czy też obejrzymy jego ostatnie 45 minut w europejskich pucharach w tym sezonie?
Z plusów - Fiorentina nie tworzyła sobie zbyt groźnych sytuacji.
Z minusów - i tak tworzyła groźniejsze niż Raków. A to raczej mało optymistyczna wiadomość, jeśli chodzi o odrabianie strat.
Przerwa meczu
Na razie 0:0.
To Fiorentina pokusiła się o próbę otworzenia wyniku przed przerwą. Najpierw z dystansu strzelał Fagioli, później Dodo, dwukrotnie dobrze interweniował Zych.
Sędzia dodaje dwie minuty do pierwszej połowy.
Sytuacja z początku meczu, na razie jedyna warta wycięcia do skrótu
Była szansa, by zagrozić bramce Fiorentiny. Po dośrodkowaniu Brunes zgrał piłkę głową do Makucha, ale ten przegrał pojedynek powietrzny i nie zdołał oddać strzału.
Struski gra dziś świetnie w odbiorze, ale ma jedną wadę: mianowicie najczęściej podaje zupełnie do nikogo. Gdyby udało się to poprawić...
Tylko, że ekipa Tomczyka gra dość nerwowo. Kiedy Brunes schodzi na granie - Struski gra za plecy obrońców. I wszystko trzeba budować od nowa.
Ależ miałka jest ta Fiorentina. Jeśli pamiętacie ją z obu meczów z Jagiellonią i pierwszego meczu z Rakowem, to już macie małą próbkę. A dziś zespół z Florencji jest jeszcze gorszy. Poza indywidualną szarżą Keana z pierwszych minut nie pokazał absolutnie niczego. Tylko czy Raków da radę to wykorzystać?
28. minuta, celne strzały: 0:0.
Także tak.
Nie będziemy Was czarować - nie jest to porywające spotkanie. To znaczy, to nie tak, że Raków gra źle, tylko po prostu mało się dzieje.
Bardzo mało się dzieje.
Przydałby się taki Bartosz Nowak w Rakowie, co?
Kontuzja Frana Tudora
Niestety, wymuszona zmiana już w 18. minucie. Fran Tudor nie jest w stanie kontynuować gry. Zmienia go Ariel Mosór.
Głęboko, mocno wbił piłkę Ivi Lopez - to taki zamierzony rodzaj centrostrzału. Christensen był jednak czujny i wypiąstkował piłkę na aut.
Makuch dał się sfaulować w bocznej strefie, może stały fragment gry będzie przepisem na sukces Rakowa?
Łukasz Tomczyk zaznaczył chyba w Football Managerze opcję "strzały z każdej pozycji". Gdy tylko piłkarze Rakowa mają trochę miejsca przed polem karnym - szukają uderzenia. Przed chwilą szczęścia próbował Jean Carlos.
Uderzenie Oskara Repki sprzed pola karnego - prezent dla któregoś z kibiców za bramką Christensena.
Raków w pierwszych minutach dość uważny, skoncentrowany, zaczepny. Budowanie akcji momentami wygląda też obiecująco. Ale na razie tylko momentami.
Gospodarze chcą zacząć od mocnego uderzenia. Takiego spróbował z dystansu Ivi Lopez, lecz został zablokowany.
W odpowiedzi indywidualną akcję przeprowadził Moise Kean i chyba, kurczę, niezły jest. Prawie strzelił Rakowowi gola.
Początek meczu
Jedziemy!
Rakowie, po chwałę, po awans, po marzenia!
No to przenieśmy się już na stadion w Sosnowcu, gdzie rozbrzmiewa już hymn Ligi Konferencji!
Skład Fiorentiny
Fiorentina ładnej grafiki nie przygotowała, więc jedenastkę wypiszemy ręcznie:
Christensen - Dodo, Comuzzo, Ranieri, Parisi - Fabbian, Fagioli, Ndour - Harrison, Kean, Fazzini.
Tak wygląda skład Rakowa. Zaskoczeń nie stwierdzono
Ekipa Łukasza Tomczyka nie stoi przed łatwym zadaniem, bowiem musi odrobić stratę 1:2 z pierwszego spotkania. Ale jak pokazała Jagiellonia - z Fiorentiną da się powalczyć. To znaczy Jagiellonia odpadła, ale wiecie o co nam chodzi.
Rakowie, ty nie tylko powalcz. Ty zwycięż!
Cześć, dzień dobry, buongiorno - zapraszamy na relację LIVE z meczu Raków Częstochowa - ACF Fiorentina!