Totalna tragedia! Zespół Piszczka rozjechany walcem

Marcin Długosz

06 marca 2026, 22:25 • 2 min czytania 32

Reklama
Totalna tragedia! Zespół Piszczka rozjechany walcem

Trwa katastrofalna seria Łukasza Piszczka w GKS Tychy. W ósmym meczu pod wodzą byłego reprezentanta Polski tyszanie zanotowali szóstą porażkę i pozostają bez zwycięstwa. Tym razem szczególnie bolesną – 0:4 z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, Stalą Mielec, przegrywając 0:3 już do przerwy.

Nie tak były asystent Nuriego Sahina w Borussii Dortmund wyobrażał sobie początek przygody trenerskiej na szczeblu centralnym w lidze polskiej. Piszczek objął GKS jesienią ubiegłego roku, ale dotychczas zdołał zdobyć z tą drużyną raptem dwa punkty. Drużyna, która potrzebowała natychmiastowe impulsu w walce o pozostanie w 1. Lidze w dalszym ciągu go nie otrzymała i znajduje się na autostradzie do spadku na trzeci szczebel rozgrywkowy.

W Mielcu wszystko potoczyło się bardzo szybko. Już po kwadransie gry sytuację sam na sam z bramkarzem tyszan wykorzystał Paweł Kruszelnicki. Niewiele czasu później wynik podwyższył Kamil Cybluski, a jeszcze przed upływem pół godziny spotkania na 3:0 trafił Chema Nunez.

Reklama

W drugiej odsłonie spotkania kropkę nad „i” w kwestii triumfu gospodarzy postawił Fryderyk Gerbowski. Do siatki trafił w 68. minucie, a na murawie pojawił się kilka chwil wcześniej. Później żadne gole już nie padły, ale nawet o milimetr nie umniejszyło to katastrofalnego stylu, w jakim zespół z Tychów odniósł kolejną porażkę.

Statystyki meczowe dostarczone przez Superscore

 

Reklama

GKS zdorobkiem zaledwie 14 punktów zamyka tabelę 1. Ligi tracąc do bezpiecznej strefy sześć punktów, a jeżeli w niedzielę Znicz Pruszków pokona Odrę Opole, dystans ten powiększy się do dziewięciu „oczek”. Zasadne staje się pytanie, czy kolejne spotkanie, które drużyna z Tychów rozegra w przyszłym tygodniu ze Śląskiem Wrocław, będzie jeszcze z Piszczkiem na ławce?

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

Mielczanie natomiast pod wodzą Irena Mamrota przynajmniej chwilowo wyszli na powierzchnię. Spośród ekip, które zimę spędziły w strefie spadkowej – oprócz mielczan i tyszan był to także Górnik Łęczna – to właśnie zespół z Podkarpacia aktualnie ma największe szanse, aby skutecznie powalczyć o pozostanie w pierwszoligowym gronie.

CZYTAJ NA WESZŁO:

32 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Braian Wilma
6
Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Betclic 1. Liga