W ostatnich latach był jednym z wiodących piłkarzy West Hamu. Kilkanaście miesięcy temu, jego życie zawisło na włosku. Michail Antonio w końcu wróci do rywalizacji na poziomie klubowym. Choć mówiło się o grze na angielskich boiskach, to Jamajczyk będzie zawodnikiem klubu z Bliskiego Wschodu. Antonio niebawem zostanie piłkarzem katarskiego Al-Sailiya SC.
Były piłkarz klubów Premier League zagra na Bliskim Wschodzie
Choć w grudniu Michail Antonio był w Leicester City i trenował z drużyną – finalnie nie podpisano z nim umowy. 35-letni Jamajczyk miał być uzupełnieniem kadry Lisów, a jego możliwy transfer pokrywał się też z wyjazdem Patsona Daki na Puchar Narodów Afryki.
Byli mistrzowie Anglii znaleźli się wkrótce później w tarapatach, bowiem walczą o utrzymanie w Championship. Od kilkunastu dni w angielskich mediach mówiło się też, że Antonio negocjuje podpisanie umowy z Charltonem Athletic.
Former West Ham forward Michail Antonio is to make a move to Al-Sailiya. ✅
The 31 year old will sign for the Qatari side on a short-term contract despite training and having talks with championship club Charlton. 📝#whufc | #alsailiya pic.twitter.com/HqMVSix2dy
— Dickinson Sport News (@FDSportNews) March 1, 2026
Do tego także nie doszło. Nieoczekiwanie zjawił się jednak chętny z Bliskiego Wschodu. Ten bardzo niestabilny w ostatnich dniach region skrywa wiele zamożnych klubów. Antonio skupia się na kwestiach piłkarskich, głównie – stopniowym powrocie do formy. Jest też zdania, że po wypadku – kluby Premier League w ogóle „nie chciały na niego patrzeć”. Sam mówi:
– Muszę się skupić na pierwszym celu. A tym jest granie w meczach i bycie w formie.
Nowym zespołem zawodnika będzie Al-Sailiya SC. To beniaminek Qatar Stars League. Choć do końca sezonu w Katarze niecałe dwa miesiące, to Jamajczyk chce odzyskać w spokoju rytm meczowy.
Według doniesień, kandydaturę Antonio podsunął w klubie Mason Holgate, który przed laty grał w Evertonie. Od niedawna gra tam też Anwar El Ghazi, który wygrał w sądzie sprawę z FSV Mainz. Dotyczyła ona przedwczesnego zerwania kontraktu, z uwagi na wpisy piłkarza o sytuacji w Palestynie.
Dzień, który zmienił życie Antonio na zawsze
Grudzień 2024 roku to moment, w którym życie Michaila Antonio zmieniło się na zawsze. Ówczesny piłkarz West Hamu miał bardzo poważny wypadek drogowy. Kierując ferrari stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w drzewo. Zdjęcia, które trafiły do sieci, nie pozostawiały wątpliwości. Antonio miał dużo szczęścia, że przeżył.
Michail Antonio has been involved in a serious car crash in Essex near London and got airlifted to hospital. Terrible news, hoping for the best 🤞🏼 pic.twitter.com/6zTCORkbQK
— Football Hub (@FootbalIhub) December 7, 2024
Piłkarz reprezentacji Jamajki złamał kość udową i potrzebna była operacja. Od tego czasu trenował z Brentfordem, a także był na okresie próbnym w drugoligowym Leicester City. Po drogowym incydencie – zagrał jedynie w trzech spotkaniach o stawkę, na poziomie reprezentacyjnym latem 2025 w Gold Cup z Jamajką.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kolejna porażka Łukasza Piszczka
- Polski gol dla Magdeburga, ale tym razem to nie Żukowski!
- Królewski o Śląsku: „Ordynarne łamanie prawa”
Fot. Newspix