Dziś losowanie Ligi Konferencji. Raków może rozbić bank

AbsurDB

Autor:AbsurDB

27 lutego 2026, 09:57 • 5 min czytania 29

Dziś losowanie Ligi Konferencji. Raków może rozbić bank

Dziś o 14:00 odbędzie się losowanie fazy pucharowej Ligi Konferencji. Lech może trafić na Rayo Vallecano lub Szachtara, a Raków na Fiorentinę lub Rijekę. W obu parach łatwiejszy rywal jest dość oczywisty, jednak sytuacja polskich klubów jest różna. Kolejorz wygląda na najsłabszy zespół swojej ćwiartki w drabince. Natomiast drużyna z Częstochowy przy odrobinie szczęścia może okazać się najmocniejszą w swojej drodze do półfinału. Jaki wynik losowania będzie najkorzystniejszy dla naszych ekip, a który mocno ograniczy stojące przed nimi perspektywy?

Reklama

Losowanie fazy pucharowej Ligi Konferencji 2025/26

Losowanie fazy pucharowej jest stosunkowo proste. Po pierwsze: odbywa się tylko raz i już dziś poznamy całą drabinkę aż do finału, który odbędzie się w Lipsku. Po drugie: zwycięzcy zakończonych wczoraj meczów 1/16 finału znają już swoje miejsce. Losowane będzie wyłącznie osiem zespołów, które zajęły czołowe lokaty w fazie ligowej i nie musiały grać w barażach.

Opcji wyników losowania jest zatem zaledwie szesnaście, a nie miliardy, jak w tradycyjnym systemie. Lech zmierzy się z Rayo Vallecano lub Szachtarem. Poznaniacy z Hiszpanami grali trzy miesiące temu i mają z nimi rachunki do wyrównania zarówno na polu sportowym, jak i kibicowskim. Lech prowadził do przerwy 2:0, ale dał sobie odebrać zwycięstwo.

Reklama

Mecz z Szachtarem wydaje się znacznie korzystniejszą opcją z dwóch powodów. Po pierwsze Szachtar od dekady sezon po sezonie z bardzo mocnego klubu staje się coraz bardziej europejskim średniakiem. Nawet w lidze wyprzedza go obecnie ŁNZ Czerkasy, którego nazwa nic nie mówi przeciętnemu kibicowi. Po drugie Ukraińcy ze względu na wojnę swoje mecze muszą rozgrywać na obczyźnie. W tym sezonie wybrali obiekt Wisły w Krakowie. Mecz wyjazdowy z Szachtarem będzie się zatem wiązał ze znaczącym wsparciem fanów Kolejorza.

W ćwierćfinale zwycięzca pary z udziałem Lecha trafi na wygranego dwumeczu Alkmaar z AEK-iem Ateny bądź Spartą Praga. W półfinale przeciwnikiem najlepszego zespołu z tego grona będzie zwycięzca zestawu: Crystal Palace z Mainz lub Larnaką oraz Fiorentiny ze Strasburgiem bądź Rakowem.

Drabinka Ligi Konferencji 2025/26 w drodze do finału w Lipsku (źródło: UEFA)

Raków może być najmocniejszą ekipą w swojej ćwiartce drabinki

Raków nie zna swojego dokładnego miejsca w drabince w przeciwieństwie do Lecha. Może trafić zarówno do tej połówki, w której jest Kolejorz, jak i tej drugiej. W pierwszym przypadku zmierzy się z Fiorentiną, w przeciwnym – z Rijeką. W tym przypadku nie potrzeba wielkich analiz, by zrozumieć, która z opcji jest zdecydowanie korzystniejsza.

Wątpiący w siłę drużyny z okolic strefy spadkowej Serie A mogli się przekonać, że to wciąż za wysokie progi dla najlepszych polskich drużyn. W rewanżu Jaga była bliska sprawienia gigantycznej sensacji i stania się trzecią drużyną w historii, która na wyjeździe odrobiła w europejskich pucharach trzybramkową stratę z pierwszego meczu. Jednak różnica klas z pierwszego spotkania zdecydowała o awansie Fiorentiny.

Zresztą, jeżeli forma ligowa ma znaczenie, to Rijeka traci do Dinama Zagrzeb już prawie dwadzieścia oczek i jest cieniem drużyny, która rok temu zdobywała mistrzostwo. W dodatku jeśli Raków trafi na Chorwatów, to w ćwierćfinale zmierzy się z wygranym meczu Sigmy Ołomuniec z Larnaką lub Mainz. Jeśli Niemcy trafią na Crystal Palace, to uwaga: Raków będzie najmocniejszą teoretycznie ekipą swojej ćwiartki w drabince!

Półfinał też nie wygląda dramatycznie. Rywal w nim wyłoni się z zestawu: Samsunspor z Szachtarem lub Rayo ze zwycięzcą pary Celje ze Spartą lub AEK-iem Ateny. Zatem gdyby udało się wrzucić Mainz i Hiszpanów do połówki Lecha, Częstochowianie nie mają w swojej części drabinki żadnego potężnego przeciwnika. Niestety, wtedy przed Kolejorzem nie rysują się zbyt ciekawe perspektywy.

Najkorzystniejszy zestaw: Szachtar i Rijeka

Jakie jednak losowanie byłoby najkorzystniejsze dla polskich drużyn? Jaki jego wynik sprzyjałby najłatwiejszej ścieżce do półfinału Ligi Konferencji?

Przeanalizowałem każdy z szesnastu zestawów i różnice szans polskich zespołów są między nimi olbrzymie.

Najkorzystniejszy układ to:

  • Lech-Szachtar
  • Alkmaar-Sparta
  • Crystal Palace-Mainz
  • Fiorentina-Strasbourg
  • Samsunspor-Rayo Vallecano
  • Celje-AEK Ateny
  • Sigma-Larnaka
  • Rijeka-Raków

Przy czym zamiana miejscami Greków ze Spartą niewiele w nim zmienia. Najważniejsze, że wszystkie cztery najsilniejsze zespoły trafiają na siebie w jednej ćwiartce z dala od polskich klubów. Ścieżka Rakowa jest wówczas dość banalna. W tej sytuacji jego szanse na półfinał to aż 42%! Lech miałby znacznie gorzej, bo wyniosłyby one tylko 17%. Problem w tym, że o ile Raków może być najmocniejszy w swojej ćwiartce, to Lech jest teoretycznie słabszy od wszystkich swoich czterech potencjalnych rywali.

Jest to jedyny układ, w którym łączne szanse, że któryś z polskich klubów znajdzie się w półfinale przekraczają 50%. Mało tego, aż 7% wynosi prawdopodobieństwo, że zagrają w nim oba.

Najgorsza opcja: Rayo i Fiorentina

Najgorszy scenariusz to:

  • Lech-Rayo Vallecano
  • Alkmaar-AEK Ateny
  • Crystal Palace-Larnaka
  • Fiorentina-Raków
  • Samsunspor-Szachtar
  • Celje-Sparta Praga
  • Sigma-Mainz
  • Rijeka-Strasbourg

Oba nasze kluby trafiają na zespoły z najmocniejszych lig europejskich, w dodatku Raków czeka Crystal Palace w ćwierćfinale. Zamiana miejscami AEK-u ze Spartą, a także Mainz z Larnaką niewiele w tym scenariuszu zmienia. Szanse na awans obu polskich klubów do półfinału, w którym zresztą zagrałyby ze sobą, spada tu poniżej pół procenta. Prawdopodobieństwo, że którykolwiek z nich dotrze do tego etapu nie przekracza nawet 15%.

Nasza sytuacja jest wówczas kilka razy gorsza, niż w przedstawianym wcześniej scenariuszu idealnym.

Bartosz Mazurek znalazł sposób na Fiorentinę

Warto zauważyć, że o ile dla Lecha dzisiejsze losowanie nie jest przesadnie ważne, to kluczową rolę odgrywa w przypadku Rakowa. Szanse Kolejorza na awans do półfinału wynoszą od 10% (Rayo, a potem wygrany meczu Alkmaar-AEK Ateny) do 17% (Szachtar, a potem wygrany meczu Alkmaar-Sparta).

W przypadku Rakowa przedział wynosi od 5% (Fiorentina, a potem Crystal Palace) do… 42% (Rijeka, a potem wygrany meczu Sigma-Larnaka). To różnica wprost gigantyczna. Niestety, od losowania w dużej mierze zależy, czy przed częstochowskim klubem otworzy się perspektywa zarobienia kolejnych milionów euro. Poznańscy kibice mogą dzisiejsze losowanie obserwować ze znacznie większym spokojem.

Na szczęście wszystko weryfikuje boisko i to na nim nasz duet będzie mógł pokazać swoją wyższość i walczyć o ranking. Miejmy nadzieję, że z jak najmniej wymagającym rywalem.

Losowania odbędą się dziś (piątek, 27 lutego):

  • o 12:00 Liga Mistrzów
  • o 13:00 Liga Europy
  • o 14:00 Liga Konferencji

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE KONFERENCJI NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

29 komentarzy
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama
Reklama