W drugiej połowie rewanżowego meczu Realu Madryt z Benfiką Eduardo Camavinga zderzył się z Raulem Asencio. Obrazki były niepokojące – stoper Królewskich nie był w stanie się podnieść i z boiska musiał zejść za pomocą noszy. Trener Realu, Alvaro Arbeloa, zabrał głos ws. stanu zdrowia swojego podopiecznego.
Fatalne zderzenie graczy Realu
Niepokojące obrazki miały miejsce w drugiej połowie rewanżowego starcia Realu Madryt z Benfiką. W 71. minucie Eduardo Camavinga i Raul Asencio zderzyli się po wyskoku do wybitej przez Anatolija Trubina piłki. Camavinga szybko pozbierał się po twardym lądowaniu, Asencio natomiast nie był w stanie się ruszyć. Z impetem uderzył klatką piersiową o murawę. Na placu gry błyskawicznie pojawili się medycy Realu, a chwilę później ratownicy z noszami. Założyli Asencio kołnierz ortopedyczny i po kilku minutach znieśli go poza linię.
— Follow @MMajeedX – @RM4Arab (@mmtv40027) February 25, 2026
Po siedmiu minutach przerwy mecz został wznowiony. Kontuzjowanego 23-latka zmienił David Alaba, dla którego był to trzeci występ w tej edycji Ligi Mistrzów, z czego drugi przeciwko Benfice. Ledwie dwie minuty po wznowieniu gry Real zdobył bramkę, która rozwiała wszelkie wątpliwości. Drugi w tym dwumeczu gol Viniciusa dał Realowi prowadzenie w rewanżu 2:1, a w całej rywalizacji 3:1. Dodajmy, że kapitalną asystę przy tej bramce zaliczył Fede Valverde. Znakomitą asystą popisał się też w 16. minucie przy golu Aureliena Tchouameniego na 1:1.
Arbeloa skomentował stan zdrowia Asencio
Fani Los Blancos po końcowym gwizdku nerwowo wyczekiwali informacji ws. stanu zdrowia Asencio. Po słowach szkoleniowca Królewskich, Alvaro Arbeloi, mogli jednak odetchnąć z ulgą: – Ścisnęło nas w żołądku, gdy patrzyliśmy, jak schodził z boiska. Ma coś z szyją, ale nie wydaje się to poważne. Mam nadzieję, że skończy się tylko na strachu – powiedział w rozmowie dla Movistar Plus+.
🚨🗣️ Álvaro Arbeloa: “Raúl Asencio? It seems it’s something with his neck.”
„It does not seem serious, hopefully it’s just a scare.” pic.twitter.com/CqQRZBYgP6
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 25, 2026
Na ten moment nie wiadomo, jak długo i czy w ogóle Asencio będzie pauzował. Nawet jeśli zabraknie go w najbliższym meczu z Getafe, Arbeloa raczej nie będzie musiał wrzucać do składu Alaby i martwić się, że nie ma na ławce żadnego stopera. Po kontuzji łydki, która wykluczyła go z dwóch ostatnich meczów, powinien wrócić Dean Huijsen. Wciąż nie gra za to Eder Militao, który na początku grudnia zerwał mięsień dwugłowy uda w lewej nodze. Brazylijczyk miał pauzować cztery miesiące, więc powinien wrócić po marcowej przerwie na kadrę.
Znów zagrają z City?
W 1/8 finału Real ponownie może spotkać się z portugalską ekipą. Tym razem może być to mistrz kraju, Sporting. Jeśli nie trafi na Lwy, o ćwierćfinał rywalizować będzie z Manchesterem City. Zespoły te spotkały się już w tej edycji Ligi Mistrzów. W szóstej kolejce fazy ligowej Los Blancos przegrali na Bernabeu 1:2. Królewscy zresztą w ostatnich latach niemal co rok mierzą się z The Citizens. Od sezonu 2019/20 tylko w rozgrywkach 2020/21 nie doszło do starcia tych drużyn w LM. W tym czasie Real cztery razy pokonał Obywateli i tyle samo razy przegrał.
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Vinicius znów zatańczył. Real Madryt pokonał Benficę po raz drugi
- Galatasaray gra dalej! Juventus napsuł Turkom dużo krwi
- Atalanta wróciła z zaświatów! Po horrorze Borussia na kolanach
fot. Newspix