FC Barcelona oficjalnie rozpoczęła starania o przyznanie jej prawa do organizacji finału Ligi Mistrzów w 2029 roku. We wtorek klub wydał oświadczenie, w którym poinformował o złożeniu pierwszych dokumentów.
Inicjatywa ta jest wspólnym przedsięwzięciem Blaugrany, Rady Miasta Barcelony oraz rządu Katalonii. Ponadto ma poparcie od Hiszpańskiego ZPN (RFEF), który występuje w roli współorganizatora.
Oficjalnie: Barcelona walczy o organizację finału Ligi Mistrzów
W oświadczeniu Barcelona poinformowała, że zostały złożone dokumenty wymagane w pierwszej fazie analizy, co pozwoli UEFA ocenić kandydaturę według ustalonych zasad.
ℹ️ Le Spotify Camp Nou proposé pour accueillir la finale de la Ligue des Champions 2029 https://t.co/X4Qd6dHnKN
— FC Barcelona (@fcbarcelona_fra) February 3, 2026
Proces jest jednak dopiero początkiem drogi. Sformalizowanie oficjalnej kandydatury oraz dostarczenie wszystkich niezbędnych dokumentów zaplanowano na początek czerwca tego roku.
Głównym atutem kandydatury ma być zmodernizowane Camp Nou. Mecze Barcelony, która powróciła na swój stadion w listopadzie 2025 roku po dwóch latach przerwy, docelowo będzie mogło oglądać prawie 105 tysięcy widzów. Obiekt w Katalonii będzie największym stadionem w Hiszpanii, a także jednym z najnowocześniejszych na świecie.
Minister sportu w rządzie Katalonii Berni Alvarez podkreślił, że organizacja takiego wydarzenia wzmocni pozycję Barcelony, a także regionu jako kluczowego miejsca dla światowego sportu. Radny ds. sportu David Escude zaznaczył z kolei, że miasto zawsze pozostaje otwarte na goszczenie wielkich imprez sportowych.
🚨 𝗢𝗙𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟: Barcelona have announced their willingness to host the Champions League final in 2029 at the Camp Nou. pic.twitter.com/VuDZsFYuy4
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 3, 2026
„Byłbym zachwycony”
Droga do organizacji finału jest jednak długa i kręta. Obecnie jedynym rywalem Camp Nou jest londyńskie Wembley. Stadion w stolicy Anglii był gospodarzem finału Ligi Mistrzów aż ośmiokrotnie – ostatnio w 2024 roku. Obiekt w Barcelonie dostąpił tego zaszczytu tylko dwa razy – w 1989 i 1999 roku. W pierwszym finale AC Milan pokonał Steauę Bukareszt, a dekadę później Manchester United w dramatycznych okolicznościach wygrał z Bayernem Monachium.
Ambicje Barcelony nie kończą się jednak na europejskich pucharach. Burmistrz miasta Jaume Collboni ogłosił podczas gali Mundo Deportivo, że stolica Katalonii ubiega się również o organizację finału mistrzostw świata w 2030 roku. W tym wyścigu rywalami Camp Nou są Santiago Bernabeu oraz stadion Hassana II w marokańskiej Casablance. Ostateczna decyzja ma zapaść najpóźniej w 2028 roku.
– To, co dobre dla Barcelony, jest dobre dla Katalonii, a także całej Hiszpanii – podsumował burmistrz Collboni.
🚨 𝗕𝗥𝗘𝗔𝗞𝗜𝗡𝗚: Barcelona are officially working to host the 2030 World Cup final at the Spotify Camp Nou.
— @espn pic.twitter.com/mvIe5lhpJk
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 3, 2026
Również prezes Barcelony Joan Laporta jest pozytywnie nastawiony do tego pomysłu.
– Byłbym zachwycony. Jeśli FIFA weźmie pod uwagę miasto i klub oraz fakt, że będziemy mieli najlepszy stadion na świecie, to może stać się to rzeczywistością – stwierdził.
Tegoroczny finał Champions League odbędzie się w Budapeszcie. Za rok mecz o trofeum Ligi Mistrzów zostanie rozegrany w Madrycie na Estadio Metropolitano.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Laporta złożył deklarację w sprawie przyszłości Flicka
- Koszmar ter Stegena. Kolejna kontuzja, możliwy powrót do Barcy
- Trener Realu twierdzi, że nie jest… Gandalfem. Szkoda, bo by się przydał
Fot. Newspix