Pechowy powrót Bielika na stare śmieci. Znów kontuzja

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

24 stycznia 2026, 20:53 • 3 min czytania 7

Pechowy powrót Bielika na stare śmieci. Znów kontuzja

West Brom z Krystianem Bielikiem w podstawowym składzie zmierzył się na wyjeździe z byłym klubem Polaka – Derby County. Teren Derby, gdzie dwukrotnie zrywał więzadła krzyżowe, znów okazał się dla Bielika pechowy. Musiał zejść z boiska z powodu kontuzji barku. 

Reklama

Nowy trener postawił na Bielika

Poniesiona 5 stycznia wyjazdowa porażka 1:2 z Leicester przelała czarę goryczy u władz West Bromu. The Baggies zdecydowali się zwolnić zatrudnionego przed sezonem 2025/26 Ryana Masona, który w tym klubie debiutował jako pełnoprawny pierwszy trener. Zastąpił go Eric Ramsay, który przez ostatnie dwa lata prowadził Minnesotę United. Przed wylotem do USA był m.in. asystentem selekcjonera reprezentacji Walii czy członkiem sztabu Manchesteru United, gdzie pracował u boku Erika ten Haga, Ralfa Rangnicka oraz Ole Gunnara Solskjaera.

Kadencję w West Bromie Ramsay zaczął od wygranej w Swansea na wagę awansu do 1/16 finału Pucharu Anglii. W podstawowym składzie 33-latek postawił m.in. na Krystiana Bielika, który pod wodzą Masona był tylko rezerwowym. Za jego kadencji wystąpił ledwie 10 razy i tyle samo meczów przesiedział na ławce. Ramsay nie tylko z marszu przywrócił Polaka do wyjściowej jedenastki, ale też dał mu opaskę kapitana. Wcześniej Bielik rolę tę pełnił przez pierwszą część sezonu 2024/25, w którym zaliczył z Birmingham City szybki powrót do Championship.

Reklama

Znów zszedł z boiska z kontuzją

W debiucie Ramsay’a Bielik rozegrał ponad 100 minut. Występ przeciwko Swansea zakończył pod koniec pierwszej części dogrywki. Schodził z boiska kulejąc i pod znakiem zapytania stał jego udział w meczu z Middlesbrough. Skończyło się tylko na strachu, bo przeciwko wiceliderowi Championship także zagrał w wyjściowym składzie i to jako kapitan (choć również był zmieniany). Podobnie było kilka dni później w meczu z Norwich. West Brom jednak przegrał oba te mecze – Middlesbrough zwycięskiego gola strzeliło w 90. minucie, a Norwich wygrało aż 5:0.

Tym samym The Baggies przedłużyli swoją serię ligowych porażek do czterech. Zarazem sześć z siedmiu ostatnich meczów Championship kończyli jako przegrani.

W ten weekend do przełamania nie doszło, bo West Brom tylko zremisował 1:1 na stadionie Derby – byłego klubu Bielika. Polak reprezentował Barany przez trzy sezony, ale zagrał dla nich tylko 49 razy. Stracił bowiem niemal dwa lata z powodu zerwanych więzadeł krzyżowych. Już w innych barwach, ale znów doznał kontuzji na terenie Derby. Nie dokończył meczu z powodu urazu barku.

W 74. minucie Polak został zmieniony przez Chrisa Mephama, który w samej końcówce strzelił gola na wagę remisu. Wyjazd na Pride Park West Brom okupił zresztą dwiema kontuzjami. Oprócz Bielika przedwcześnie występ zakończył się dla Karlana Granta. Anglik z powodu urazu musiał zostać zmieniony już w 8. minucie. Po końcowym gwizdku trener Eric Ramsay był pytany o stan zdrowia jego zawodników:

– Trudno jest to ocenić od razu, bez koniecznej technologii (…) Z Krystianem może być różnie. Jestem pewien, że więcej szczegółów poznamy w niedzielę lub poniedziałek, ale mam nadzieję, że szybko do nas wróci, bo grał bardzo dobrze we wczesnej fazie tego meczu.

Kolejny mecz West Brom rozegra w sobotę 31 stycznia. The Baggies zmierzą się na wyjeździe z otwierającym strefę spadkową Portsmouth. Nad swoim najbliższym rywalem piłkarze z The Hawthorns mają zaledwie trzy punkty przewagi.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

7 komentarzy

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama