Wybrał Legię zamiast Serie A. Zdradza nazwy klubów

Wojciech Górski

21 stycznia 2026, 17:28 • 2 min czytania 21

Wybrał Legię zamiast Serie A. Zdradza nazwy klubów

Kamil Piątkowski od lata jest zawodnikiem Legii Warszawa, choć jak sam przyznał, miał w tym czasie oferty od kilku zagranicznych klubów. W tym od zespołów grający w Serie A czy Ligue 1.

Reklama

Środkowy obrońca przez cztery lata był piłkarzem RB Salzburg, choć jego przygoda z austriackim klubem była przecinana licznymi wypożyczeniami. Piątkowski w między czasie grał także w KAA Gent, w Granadzie oraz tureckim Kasimpasie.

Kamil Piątkowski miał oferty z Serie A i Ligue 1

Gdy latem było jasne, że 25-latek na stałe zmieni klub, na jego stole pojawiło się całkiem sporo ofert.

Reklama

– Toczyły się rozmowy z KAA Gent, w którym w przeszłości byłem na wypożyczeniu. Pojawiały się także tematy z Serie A, choćby z Cremonese czy Cagliari. Dostałem także ofertę z francuskiej Tuluzy. Trochę tego było, ale chciałem trafić do Legii. PKO BP Ekstraklasa mocno się rozwija. Mam 25 lat, jestem stoperem i wszystko może się jeszcze wydarzyć. Mogę jeszcze powalczyć o większy transfer w przyszłości – ujawnił w rozmowie dla TVP Sport.

Środkowy obrońca zdecydował się przyjąć ofertę Legii Warszawa, która zapłaciła za niego około 1,5 mln euro. Ale jesień w wykonaniu zespołu była fatalna. Legioniści zajmują miejsce w strefie spadkowej, wyprzedzając tylko Bruk-Bet Termalicę.

Teraz Legia przygotowuje się do rundy wiosennej pod okiem Marka Papszuna, który w przeszłości prowadził Piątkowskiego w Rakowie Częstochowa.

– Trener Papszun potrafi upominać, zwracać uwagę na błędy. To ważne i potrzebne. Jesteśmy facetami i czasami każdemu przyda się powiedzieć coś w męskich słowach. Nowy sztab stara się poprawiać wszelkie elementy najpierw w trakcie treningów, a potem przy okazji meczów. Zwrócenie uwagi pomoże w zyskaniu świadomości, a to powinno przekładać się na to, że będzie mniej błędów w kluczowych momentach – dodaje na temat współpracy ze szkoleniowcem Piątkowski.

CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA:

Fot. Newspix.pl

21 komentarzy

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama