Upadł kontrowersyjny transfer Jagiellonii! Piłkarz wraca do klubu

Szymon Janczyk

19 stycznia 2026, 13:58 • 3 min czytania 26

Upadł kontrowersyjny transfer Jagiellonii! Piłkarz wraca do klubu

Jagiellonia Białystok była o krok od sfinalizowania transferu piłkarza, który miał zastąpić Oskara Pietuszewskiego. Keyan Varela wzbudził spore kontrowersje po tym, jak okazało się, że w Szwajcarii został zatrzymany w sprawie porwania młodego francuskiego zawodnika. Czy to dlatego klub z Podlasia wycofał się z umowy?

Reklama

Keyan Varela dotarł do Turcji, gdzie Jagiellonia Białystok szykuje się do drugiej części sezonu. Młodzieżowy reprezentant Portugalii był w zasadzie pewny, że podpisze kontrakt z nowym klubem. Wszystko było dogadane, zostały ostatnie szczegóły. Wtedy w Polsce podniosło się larum – odkryto, że zawodnik był wplątany w aferę z uprowadzeniem człowieka. Osoba z jego otoczenia przedstawiła nam dowody na to, że piłkarz został zwolniony z aresztu i twierdziła, że nie grozi mu odpowiedzialność karna.

Jagiellonia wycofała się jednak z interesu z Servette FC. Co mówi się o tym za kulisami?

Reklama

Kłopoty z prawem celu transferowego Jagiellonii? Znamy kulisy

Ekstraklasa. Jagiellonia rezygnuje z transferu? Keyan Varela wraca do domu

Sytuacja Keyana Vareli mocno się zagmatwała. W obozie przekonują, że wieści o tym, że piłkarz ma problemy z prawem:

  • nie były kompletną nowością,
  • nie stały na przeszkodzie do transferu.

Niech każdy wierzy, w co chce, ale klub chciał podpisać umowę z piłkarzem i dać mu szansę. Ryzyko oceniono jako warte podjęcia, bo kwota wydana na zawodnika nie byłaby ogromna. Portugalczyk jednak w Białymstoku nie zagra. Faktem jest, że przeciągnęły się rozmowy między stronami i ostatecznie negocjacje zerwano. Powód? Słyszymy o dwóch teoriach:

  • nie dogadano się co do warunków kontraktu i transferu,
  • kontuzja, którą ostatnio leczył Varela, niosła ze sobą ryzyko, bo mogła się szybko odnowić.

Druga sprawa faktycznie mogła być istotna. Jagiellonia kupując Keyana Varelę inwestowała nie tylko w potencjał, lecz i w to, co skrzydłowy może dać klubowi na dziś, na teraz. Klub potrzebuje zawodnika do pierwszego składu, który mógłby wskoczyć w buty Oskara Pietuszewskiego. Gdyby pierwszym transferem był chłopak, który za moment wypadnie z gry na kilka tygodni, w dodatku z problemami poza boiskiem…

Cóż, wiadomo, jaki byłby odbiór tego ruchu. Informację o kontuzji zawodnika, która przeszkodziła w testach medycznych potwierdził agent zawodnika – Christopher Mandiangu.

Trzeba pamiętać, że na liście zgłoszeń do europejskich pucharów nie zostało wiele miejsc. Skrzydłowy, którego podpisze Jagiellonia, musi gwarantować jakość i dostępność, bo to on miałby zająć wolny slot i na nim Adrian Siemieniec musiałby polegać.

Niemniej jednak sytuacja zespołu z Białegostoku mocno się komplikuje. W zimowym oknie transferowym do drużyny nie dołączył żaden nowy zawodnik. Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie z Meczykami deklarował, że do końca minionego tygodnia kadra ma być „w 90% zamknięta”, zapowiadając, że w zimowym oknie Jagiellonia planuje cztery wzmocnienia.

Czas mija, część obozu jest już dla potencjalnych wzmocnień stracona. Niecierpliwą się kibice, niecierpliwi się też pewnie trener, bo jakości brakuje – zwłaszcza na skrzydłach.

WIĘCEJ O JAGIELLONII BIAŁYSTOK NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

26 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Anglia

Liga Mistrzów za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet

Damian Maniecki
8
Liga Mistrzów za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet
Reklama
Reklama