Łódzki Klub Sportowy w zimowym oknie transferowym szuka wzmocnień do drugiej linii. Jak ustalił portal Weszło, łodzianie prowadzą rozmowy w sprawie przejęcia wyróżniającego się piłkarza ligowego rywala.
Mikołaj Łabojko z Polonii Bytom może zostać piłkarzem ŁKS. Na zapleczu Ekstraklasy będzie to duży ruch — dwudziestoczteroletni defensywny pomocnik to podstawowy zawodnik śląskiego beniaminka, który zaliczył komplet występów w rundzie jesiennej.
Transfery. Mikołaj Łabojko na celowniku Łódzkiego Klubu Sportowego
Według naszych ustaleń Łódzki Klub Sportowy jest zainteresowany Mikołajem Łabojką, którego kontrakt z Polonią Bytom wygasa wraz z końcem sezonu. W umowie jest jednak zapis o przedłużeniu, więc obydwa kluby muszą się dogadać. Według informacji Weszło trwają właśnie rozmowy pomiędzy stronami. Polonia odrzuca jednak zapytania za pomocnika.
ŁKS zimą mocno rozglądał się za defensywnym pomocnikiem. Jak informowaliśmy wcześniej, na celowniku pierwszoligowca był Michał Kaput, ale Radomiak nie myśli o tym, żeby zrezygnować z tego zawodnika w połowie sezonu. Stąd właśnie ruch po Łabojkę. To o tym zawodniku mówił Radosław Mozyrko:
– Prowadzimy rozmowy dotyczące defensywnego pomocnika. Jesteśmy na etapie finalizacji negocjacji dotyczących kwoty transferowej na linii klub – klub. Realia zimowego okienka nigdy nie ułatwiają takich rozmów, więc na pewno to nie będą łatwe negocjacje. Na ten moment planujemy więc dwa ruchy przychodzące, natomiast pozostałe decyzje będziemy analizować na bieżąco.
W rozmowie z oficjalnym profilem klubu dyrektor sportowy poinformował także, że ŁKS finalizuje też wypożyczenie środkowego obrońcy. Jak informowaliśmy, będzie nim Cezary Polak z Jagiellonii Białystok, który w razie konieczności obsadzi także lewe wahadło.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Nie przespać momentu. Prezentują Górnik Zabrze i Sow
- Slisz, Sow i Brondby. Duńczycy płacą miliony, żeby odzyskać tytuł
- Radomiak odrzuca oferty za lidera zespołu! Na stole rekordowa kasa
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix