Cztery niemieckie kluby nieco później rozpoczną ligowe zmagania w 2026 roku. Użyta w tytule parafraza kultowego w Polsce powiedzenia o drogowcach tym razem idealnie oddaje paraliż komunikacyjny u naszych zachodnich sąsiadów. Gwałtowany atak zimy spowodował, że również Bundesliga musiała skapitulować.
Bundesliga: Dwa mecze odwołane, nie zagrają w Hamburgu
Orkan Elli uderzył w północne Niemcy. Miasta zostały zasypane śniegiem, któremu towarzyszył silny wiatr. To ostatecznie wymusiło odwołanie dwóch z pięciu zaplanowanych na sobotnie popołudnie meczów 16. kolejki Bundesligi.
Jako pierwsze, decyzją Niemieckiego Związku Piłki Nożnej oraz klubów, odwołano starcie w Hamburgu, gdzie St. Pauli miało zagrać z Lipskiem. Mimo walki pracowników klubu oraz zewnętrznych firm – przez kilka dni usuwano śnieg z murawy i trybun – stwierdzono, że nie da się zorganizować meczu w bezpiecznych warunkach. Nie chodzi jedynie o bezpieczeństwo piłkarzy, ale i kibiców.
Operator stadionu zamknął obiekt po konsultacji z lokalnymi władzami, wskazując na niemożliwe do usunięcia oblodzenie dachu oraz ogólne ryzyko dla widzów i zawodników.
+++ Bundesliga-Spiel zwischen FC St. Pauli und RB Leipzig abgesetzt +++
Die Bundesliga-Begegnung zwischen dem FC St. Pauli und RB Leipzig am Samstag, 10. Januar kann nicht stattfinden. Der FC St. Pauli als Stadionbetreiber des Millerntor-Stadions hat die Spielstätte nach… pic.twitter.com/GTIjazMTDW
— RB Leipzig (@RBLeipzig) January 9, 2026
Władze miasta również zalecały przełożenie meczu, aby nie obciążać dodatkowo służb w obliczu sytuacji w Hamburgu. Zamknięte zostały szkoły, autobusy i pociągi kursują nieregularnie, a służby apelują do mieszkańców o pozostanie w domach.
Również mecz w Bremie odwołany
Więcej optymizmu panowało początkowo w Bremie przed meczem Werderu z Hoffenheim. Klub zmobilizował dodatkowe 50 osób do odśnieżania, a trener gości, Christian Ilzer, żartował nawet na konferencji.
– Pomimo śnieżycy jesteśmy absolutnie gotowi na mecz z Werderem. Pochodząc z Austrii, człowiek jest przyzwyczajony do śniegu i takich warunków. W końcu to zima – pada śnieg, jest zimno, a czasami wieje – stwierdził.
Sytuacja pogodowa jednak drastycznie się pogorszyła. Prognozy zapowiadały kilkanaście centymetrów śniegu, co w połączeniu z wiatrem, doprowadziło do paraliżu komunikacyjnego i nie tylko. Deutsche Bahn wstrzymała część kursów na północy kraju, a w samej Bremie stanęły autobusy i część tramwajów. Jeśli zaś chodzi o stadion Werderu – oblodzone zostały drogi ewakuacyjne i trybuny. To przesądziło o odwołaniu również i tego starcia.
🚨🇩🇪 𝐎𝐅𝐅𝐈𝐂𝐈𝐀𝐋 | The Bundesliga match between Werder Bremen and Hoffenheim on Saturday has been CANCELLED. ❌❄️
This is due to the weather conditions. 🌨️ pic.twitter.com/8CiEQDYOxs
— EuroFoot (@eurofootcom) January 9, 2026
Zatem te cztery drużyny wrócą na boisko nieco później – konkretnie we wtorek i w środę, kiedy to odbędzie się 17. kolejka Bundesligi. Gospodarze przełożonych starć zagrają na wyjeździe – St. Pauli zmierzy się z Wolfsburgiem, a Werder z Borussią Dortmund. Terminy zaległych spotkań mają zostać podane niebawem.
Warto odnotować, że Bundesliga przegrała ze śniegiem po raz pierwszy od stycznia 2024 roku, kiedy to zima uniemożliwiła rozegranie meczu Mainz z Unionem Berlin. Historia mogła zatoczyć koło, bo na ten weekend również zaplanowano starcie tych dwóch ekip, ale mecz najprawdopodobniej dojdzie do skutku.
Fot. Newspix