Ruch Chorzów w oficjalnym komunikacie przekazał, że w najbliższych tygodniach Waldemar Fornalik będzie musiał sobie radzić bez filaru defensywy swojego zespołu. U jednego ze stoperów Niebieskich wykryto złamanie kości, co wykluczy go z całego okresu przygotowawczego oraz części meczów rundy wiosennej. Sprawa jest na tyle pechowa, że piłkarz urazu nabawił się na pierwszym treningu w bieżącym roku.
Jak przekazano, u Nikodema Leśniaka-Paducha wykryto pęknięcie jednej z kości śródstopia. W najmniej optymistycznym scenariuszu powrót 19-latka do pełni sprawności może potrwać nawet 10 tygodni.
– U Nikodema stwierdzono pęknięcie piątej kości śródstopia. Konieczne będzie przeprowadzenie zabiegu zespolenia kości. Przerwa w treningach może wynieść od 6 do 10 tygodni – powiedział dla klubowych mediów fizjoterapeuta Ruchu, Filip Czapla.
Nie chcieliśmy zaczynać dnia taką wiadomością 😟
ℹ️ Nikodem Leśniak-Paduch doznał kontuzji pęknięcia piątej kości śródstopia, która wyłączy go z okresu przygotowawczego do rundy wiosennej.
Niko, trzymaj się! Wracaj do nas szybko! ✊
➡️ https://t.co/fJZcSRq5em pic.twitter.com/mhibTyKbRB
— Ruch Chorzów (@RuchChorzow1920) January 7, 2026
Ruch straci kluczowego obrońcę na następne kontuzje. To efekt kontuzji na treningu
Nikodem Leśniak-Paduch do Chorzowa trafił ze Skry Częstochowa w trakcie ostatniego letniego okienka transferowego. Ten ruch okazał się wręcz idealnym strzałem. 19-latek w meczu pierwszej kolejki I ligi na boisku gry pojawił się na ostatni kwadrans, a już w następnym meczu znalazł się w podstawowym składzie. Swojego miejsca do końca rundy już nie oddał. Tydzień w tydzień grał pełne 90 minut. Łącznie w 19 występach uzbierał ponad 1600 minut, strzelił jednego gola – było to starcie z Wieczystą – oraz zanotował dwie asysty.
Leśniak-Paduch okazję do odpoczynku miał tylko jedną. Było to spotkanie w Pucharze Polski z Avią Świdnik. Młody środkowy obrońca nie podniósł się z ławki rezerwowych, a zespół prowadzony przez Waldemara Fornalika sensacyjnie został pokonany przez niżej notowanego przeciwnika.
Były zawodnik młodzieżowych drużyn Legii Warszawa jesienią regularnie występował w reprezentacji do lat 20 Miłosza Stępińskiego. W każdym z trzech meczów – z Portugalią, Szwajcarią oraz Czechami – gracz pierwszoligowca był wystawiany w podstawowym składzie.
Kontuzja 19-latka oznacza, że w całości opuści on okres przygotowawczy oraz część meczów rundy wiosennej I ligi. Można się spodziewać, że Leśniak-Paduch kolejną okazję do pokazania swoich umiejętności na boiskach zaplecza Ekstraklasy może mieć nawet w okolicach początku kwietnia.
Dla Ruchu strata tak istotnego elementu defensywy może okazać się wyjątkowo bolesna. Chorzowianie w rundzie wiosennej mają realną szansę powalczyć o powrót do elity. Do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem tracą zaledwie cztery punkty. Bez swojego kluczowego stopera odrobienie tej straty może być jednak znacznie trudniejsze.
Czytaj więcej na Weszło:
-
Polonia Bytom z nowym trenerem i stałym pomysłem. „Nadal liczyć piłkę”
- Korona Kielce wypożycza młodzieżowca. Zagra w I lidze [NEWS]
Fot. Newspix