Na samym finiszu poprzedniego okienka transferowego Werder Brema zaskoczył wypożyczeniem z Bayeru Leverkusen Victora Boniface’a. Jeszcze rok wcześniej był najlepszym strzelcem Aptekarzy w pamiętnym, okraszonym dubletem, sezonie, a ostatniego lata miał trafić do Milanu. Wypożyczenie okazało się kompletną klapą – przez problemy zdrowotne Nigeryjczyka zakończy się już po jednej rundzie.
Victor Boniface zaliczył udane wejście do niemieckiej piłki. Sprowadzony latem 2023 roku z Royale Union SG napastnik w debiutanckim sezonie z dorobkiem 21 goli został najlepszym strzelcem Bayeru Leverkusen. Kampanię tę zakończył również z sukcesami drużynowymi – pierwszym w historii klubu mistrzostwem Niemiec, zdobyciem DFB Pokal oraz dotarciem do finału Ligi Europy. Finał Ligi Europy był zresztą jedynym przegranym meczem Bayeru w tamtym sezonie. W pozostałych 52 spotkaniach piłkarze Xabiego Alonso odnieśli aż 43 zwycięstwa.
Bohater pamiętnego sezonu Bayeru
Jego liczby w pamiętnym sezonie mogły być jeszcze lepsze, gdyby nie kontuzja, której doznał tuż przed Pucharem Narodów Afryki. Przez uraz pachwiny stracił aż trzy miesiące. W kolejnym sezonie problemy zdrowotne także go trapiły. Z powodu urazu uda nie grał przez dwa miesiące. W tym czasie wysypał się zresztą jego transfer do Arabii Saudyjskiej. Podejrzewano, że Al-Nassr zrezygnowało z Boniface’a ze względu na stan jego kolan, ale po prostu zdecydowano się na Jhona Durana. Stan jego kolan zaważył już za to na wysypaniu się jego transferu do AC Milanu.
🚨⚠️ AC Milan call Victor Boniface deal off as Nigerian striker did not pass the medical tests.
Despite verbal agreement for €5m loan fee and €24m buy clause with player in Milano in the last 48h, deal called off due to medical.
Boniface, returning in Germany today. pic.twitter.com/ChBbh1mtzo
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 24, 2025
Ma przedwcześnie opuścić Werder
Boniface ma bowiem za sobą dwukrotne zerwanie więzadeł krzyżowych w czasach gry dla Bodo/Glimt. Kontuzji tych doznawał na przestrzeni niecałych dwóch lat. Teraz znów zmaga się z urazem kolana, już w barwach Werderu Brema, gdzie trafił na wypożyczenie jako zastępstwo dla Marvina Dukscha, który odszedł do Championship. Opuścił dwa ostatnie mecze rundy jesiennej z powodu kontuzji chrząstki. Gdyby w nich wystąpił, uraz mógłby się pogłębić. Werder i Bayer zaleciły Nigeryjczykowi operację, ale poddanie się jej wiąże się z pauzą do końca sezonu.
Boniface znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Werder nie będzie na niego stawiał i ryzykował pogłębieniem się kontuzji, przejście zabiegu zaś oznacza koniec gry przynajmniej do lata. Według informacji dziennika Bild decyzja, jaką podejmie Nigeryjczyk, nie będzie już zmartwieniem Werderu. Bremeńczycy mieli bowiem zdecydować o skróceniu rocznego wypożyczenia już po jednej rundzie. Tym samym jego przygoda w koszulce 4-krotnego mistrza Niemiec zakończy się na zaledwie 326 minutach. W tym czasie 25-latek zdobył dwie bramki.
Bild informuje, że Victor Boniface już dla Werderu nie zagra. Bo albo podda się operacji kolana, która wykluczy go z gry do końca sezonu, albo Werder nie będzie podejmował ryzyka, aby posyłać go na boisko z niezaleczonym urazem i ryzykować bardzo poważną kontuzję.
— Tomasz Urban (@tom_ur) December 30, 2025
Bild dodaje, że Boniface o tym, co wybiera, miał poinformować klub do piątku 2 stycznia. Wtedy bowiem piłkarze Horsta Steffena zaczynają przygotowania do rundy wiosennej. Pierwszy w 2026 roku mecz rozegrają w sobotę 10 stycznia. O godzinie 15:30 podejmą walczące o awans do europejskich pucharów Hoffenheim. Werderowi zaś bliżej do walki o utrzymanie. Bremeńczycy mają bowiem pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Do strefy premiowanej grą na arenie międzynarodowej tracą zaś aż dziewięć punktów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Z Bundesligi do McDonald’s. Trener zmienia branżę
- 2024 rok kończył w IV lidze. Teraz dołączył do uczestnika Ligi Mistrzów
- Były gracz Radomiaka doceniony. Udzielił pierwszej pomocy na boisku
fot. Newspix