Polak zmarnował rzut karny w Lidze Europy. Przerwana seria

Aleksander Rachwał

07 listopada 2025, 10:17 • 2 min czytania 1

Reklama
Polak zmarnował rzut karny w Lidze Europy. Przerwana seria

W meczu czwartej kolegi Ligi Europy Panathinaikos Ateny mierzył się na wyjeździe z Malmö FF. Od pierwszej minuty w drużynie gości wystąpił Karol Świderski, który nie wykorzystał znakomitej okazji do zdobycia gola.

Reklama

W ostatnim czasie Świderski utrzymywał dobrą formę strzelecką, szczególnie w meczach europejskich pucharów. Przed starciem ze szwedzkim zespołem, reprezentant Polski strzelił bramkę w każdym z trzech spotkań w tej edycji Ligi Europy.

Malmö – Panathinaikos 0:1. Karol Świderski zmarnował rzut karny

Wczoraj 28-latek miał szansę, by przedłużyć tę serię. W osiemnastej minucie Polak został popchnięty przez rywala w polu karnym, gdy starał się zastawiać piłkę, a sędzia podyktował rzut karny, do którego podszedł sam poszkodowany.

Świderski zmarnował jednak tę wyśmienitą okazję. Napastnik posłał piłkę w kierunku prawego słupka, ale włożył w uderzenie za mało siły i bez problemu wyłapał je bramkarz gospodarzy.

Reklama

Były gracz Jagiellonii Białystok zakończył swój występ na pierwszej połowie. Trener Panthinaikosu zapewniał jednak, że zmiana nie była konsekwencją zmarnowanej „jedenastki”.

– Nigdy nie zmienia się zawodnika, który nie wykorzystał rzutu karnego. Niszczy się jego pewność siebie. Jestem bardzo zadowolony ze Świderskiego. Taka jest piłka nożna. Zawodnik narzekał na dyskomfort i zmęczenie, więc postanowiliśmy nie ryzykować – wyjaśnił Rafa Benitez.

Reklama

WIĘCEJ O EUROPEJSKICH PUCHARACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama