Prezes Jagiellonii: Nie zamykamy się na kolejne wzmocnienia

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

20 lutego 2025, 16:11 • 2 min czytania 6

Reklama
Prezes Jagiellonii: Nie zamykamy się na kolejne wzmocnienia

Na kilka godzin przed meczem Jagiellonii Białystok z TSC Baćka Topola, głos zabrał nowy prezes klubu z Podlasia. – Bardzo chciałbym, żebyśmy grali jak najdłużej w Lidze Konferencji, najlepiej do samego finału – mówi Ziemowit Deptuła w rozmowie z TVP Sport.

Reklama

Wraz z nadejściem nowego roku Ziemowit Deptuła oficjalnie zastąpił Wojciecha Pertkiewicza w fotelu prezesa Jagiellonii Białystok. Jak wyglądał proces rekrutacji?

– Miałem chyba dwugodzinną rozmowę z przewodniczącym Strzałkowskim, następnie miałem godzinną rozmowę z headhunterką, która oceniała moją ścieżkę kariery. Miałem też testy psychologiczne – relacjonuje Deptuła na sport.tvp.pl. I dodaje: – Po teście spotkałem się z Radą Nadzorczą Jagiellonii i byłem przez nich przepytywany na wszystkie możliwe sposoby. Następnie dogadaliśmy warunki kontraktu i tak to się zaczęło dziać.

Prezes mistrzów Polski wypowiedział się również na temat obecnego kształtu kadry.

– Na chwilę obecną zrobiliśmy wszystkie transfery, jakie chcieliśmy zrobić, natomiast dopóki okienko transferowe trwa, to nie zamykamy się na kolejne wzmocnienia – mówi Deptuła, który transferów wychodzących nie przewiduje. – Nawet jeśli pojawiłyby się jakieś oferty, to nie będziemy chcieli osłabiać naszej drużyny. Uważam, że wyższe oferty za naszych piłkarzy pojawią się w letnim oknie transferowym. Nie chcemy się osłabiać przed końcem sezonu, powtórzę to z pełną stanowczością.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ: Piłkarz z europejskiego poziomu. Czurlinow powinien dać Jagiellonii jeszcze więcej

Deptuła nawiązał również do wypowiedzi Darko Czurlinowa, który stwierdził, że Jaga może sięgnąć w tym sezonie po potrójną koronę.

– Bardzo podoba mi się podejście Darko. Nie myślę o tym, że któryś puchar jest bliższy sercu, ale bardzo chciałbym, żebyśmy grali jak najdłużej w Lidze Konferencji, najlepiej do samego finału – podsumowuje prezes Jagiellonii.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

6 komentarzy
Paweł Marszałkowski

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
14
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
14
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
3
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany