Czyli powrót jest możliwy… Iworyjczyk znów zagra we Francji

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 stycznia 2025, 19:32 • 1 min czytania 2

Reklama
Czyli powrót jest możliwy… Iworyjczyk znów zagra we Francji

Półwysep Arabski nie zawsze jest bardzo gościnny dla piłkarzy przyjeżdżających z Europy. Wysokie zarobki to jedno, ale nie tylko nimi żyje człowiek… Nie tak dawno dużo mówiło się o przykładzie Jordana Hendersona, a teraz Seko Fofana, po półtora roku gry w Saudi Pro League, wraca do Francji.

Reklama

Iworyjczyk został dziś oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Stade Rennais. 29-letni pomocnik kończy tym samym swoją przygodę z Arabią Saudyjską na 41 meczach rozegranych w tamtejszej lidze, dwóch strzelonych golach i trzech asystach.

Ze swoim nowym klubem Fofana podpisał naprawdę długi kontrakt – jego umowa wygaśnie dopiero w roku 2029. Iworyjczyk ma z Francji bardzo dobre wspomnienia – jeszcze nie tak dawno zaliczył kapitalny sezon w barwach RC Lens. Wcześniej był też piłkarzem włoskiego Udinese czy drużyn młodzieżowych Manchesteru City.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Czterdziestka na karku i nadal strzela. Giroud nie kończy kariery

Marcin Długosz
0
Czterdziestka na karku i nadal strzela. Giroud nie kończy kariery