Olmo blisko FC Barcelony. Zawarto ustne porozumienie

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

06 sierpnia 2024, 16:32 • 2 min czytania

Reklama
Olmo blisko FC Barcelony. Zawarto ustne porozumienie

Dani Olmo wkrótce trafi do FC Barcelony. Mistrz Europy wróci więc do klubu, w którym stawiał pierwsze kroki. O szczegółach transferu informuje Fabrizio Romano.

Reklama

Olmo zaczynał w „Dumie Katalonii”, ale w wieku 16 lat zdecydował się na bardzo nieoczywisty krok i przeniósł się do Dinama Zagrzeb. Stamtąd zimą 2020 roku trafił do Lipska, w którym występuje do dziś. Świetny poprzedni sezon, ale przede wszystkim bardzo udane Euro 2024 spowodowało, że o podpis zawodnika zaczęły walczyć czołowe zespoły – z Manchesterem City i FC Barceloną na czele.

Jak informuje Fabrizio Romano, to ten drugi klub wkrótce ściągnie 26-latka. Piłkarz zawarł z Barcą ustne porozumienie, wkrótce ma zasilić szeregi drużyny Roberta Lewandowskiego. FC Barcelona ma za niego wyłożyć 62 mln euro, licząc z bonusami. Kontrakt z kolei będzie obowiązywał do czerwca 2030 roku.

„Dumę Katalonii” od tego sezonu przejął Hansi Flick. Pierwszy mecz Lewandowski i spółka zagrają 17 sierpnia z Valencią w ramach 1. kolejki sezonu LaLigi. Poprzedni sezon Barca skończyła na drugim miejscu w lidze.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Mikołaj Duda
6
Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
11
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego