Virgil van Dijk zmartwiony stanem murawy

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

16 czerwca 2024, 12:52 • 1 min czytania

Reklama
Virgil van Dijk zmartwiony stanem murawy

Stan boiska na stadionie w Hamburgu nie pozwolił reprezentantom Polski i Holandii na przeprowadzenie przedmeczowego treningu. Na ten temat wypowiedział się Virgil van Dijk.

Reklama

Końcówka tygodnia była w Hamburgu deszczowa. W trosce o stan murawy, UEFA zdecydowała się odwołać tradycyjne przedmeczowe treningi obu drużyn. Wczorajszego wieczora reprezentanci Polski i Holandii jedynie spacerowali po boisku.

Na przedmeczowej konferencji prasowej do murawy odniósł się Virgil van Dijk. – Nie wiemy jeszcze na pewno, czy boisko jest złe. Wyglądało jednak trochę jak podczas naszego meczu z Niemcami we Frankfurcie. Wydaje się, że górna warstwa może się szybko oderwać. Byłoby szkoda, ale musimy sobie z tym poradzić – powiedział obrońca reprezentacji Holandii.

Reklama

Murawie na Volksparkstadion przyjrzał się z bliska Jakub Białek. Tekst naszego wysłannika do Niemiec znajdziecie TUTAJ.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Paweł Marszałkowski

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
0
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
19
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna