Zdaniem cenionych newsmanów Fabrizio Romano oraz Matteo Moretto nowym trenerem Monzy zostanie Alessandro Nesta. Legendarny włoski stoper pełni funkcję trenera od 2015 roku. Do tej pory pracował głównie w Serie B i jego wyniki nie były zachwycające.
Alessandro Nesta zastąpi na ławce trenerskiej Monzy Raffaele Palladino, który przeszedł do Fiorentiny. Wejście w jego buty nie będzie łatwym zadaniem.
Były szkoleniowiec tego klubu wykonał dobrą pracę i otrzymał zasłużony awans do miejsca z większymi ambicjami oraz perspektywami. Celem 48-letniego Nesty w Monzy będzie to, aby nie zrobić z solidnego średniaka zespołu walczącego o utrzymanie w Serie A.
W ostatnim sezonie Nesta zajął 11. miejsce z Reggianą, z którą w czerwcu kończy mu się kontrakt. Przejście do Monzy to dla niego duży trenerski krok do przodu i potwierdzenie tego, że kierowana przez Adriano Gallianiego Monza uwielbia „Milanistów”.
🔴🇮🇹 Alessandro Nesta, set to sign as new Monza head coach to replace Raffaele Palladino.
Verbal agreement in place and now set to be completed. pic.twitter.com/td3gsxtyEM
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 6, 2024
Do tej pory klubami, w których pracował Alessandro Nesta, były Miami FC, Peruggia, Frosinone oraz Reggiana. Trenerska kariera 48-latka nie prezentuje się na razie zbyt okazale, ponieważ w żadnym włoskim klubie nie osiągnął nawet średniej punktów na mecz 1,40.
Wielu wielkich włoskich piłkarzy nie zrobiło interesujących karier trenerskich. W nowej roli nie poradzili sobie m.in. Fabio Cannavaro oraz Andrea Pirlo. Zobaczymy jak będzie z Nestą. Patrząc na CV, lepiej wygląda ono chociażby u Fabio Grosso, który wygrał z Frosinone Serie B, a teraz przejął Sassuolo, czyli dużo słabszy klub.
Monza w dwóch ostatnich sezonach mocno uatrakcyjniła Serie A. To naprawdę ciekawy zespół do oglądania. „Biancorosso” zajęli 11. oraz 12. miejsce w lidze, grając przy tym ofensywną piłkę. Po śmierci Silvio Berlusconiego klub nie jest już tak rozrzutny na rynku transferowym i zobaczymy, czy zmiana trenerska nie wywrze na nim negatywnego wpływu.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gabor Kiraly: Szare dresy przyniosły mi szczęście [WYWIAD]
- Odnaleziona tożsamość. Albania w końcu stała się atrakcyjną reprezentacją dla najbardziej uzdolnionych piłkarzy
- Iga Świątek nie do zatrzymania. Polka w finale Roland Garros
Fot. Newspix