VAR dalej w Premier League. Kluby zagłosowały niemal jednogłośnie

Paweł Wojciechowski

06 czerwca 2024, 15:31 • 2 min czytania

Reklama
VAR dalej w Premier League. Kluby zagłosowały niemal jednogłośnie

Kluby Premier League zagłosowały za pozostawieniem systemu VAR. Dziewiętnaście głosów było za, a tylko Wolverhampton, zgodnie z zapowiedziami, opowiedziało się za odrzuceniem systemu wideoweryfikacji.

Reklama

Kluby Premier League przeprowadziły głosowanie podczas rocznego podsumowania działań w tamtejszym futbolu. Technologia, od czasu jej wprowadzenia w 2019 roku, jest nieustannym źródłem kontrowersji. Cała akcja związana z głosowaniem okazała się jednak dobrą platformą do debaty i dyskusji nad przyszłością tego narzędzia. Uzgodniono, że należy wprowadzić ulepszenia z korzyścią dla gry i kibiców.

Oficjalny wniosek o głosowanie wypłynął ze strony działaczy klubu Wolverhampton, którzy czuli się wyjątkowo poszkodowani nieskutecznym, według nich, działaniem technologii.

Reklama

Nasz wniosek wypływa po długim i ostrożnym namyśle, z szacunkiem dla ciała sędziowskiego, naszych przeciwników i ducha Premier League. VAR działa od pięciu lat i czas rozpocząć wreszcie rozmowę nad jego przyszłością. Nie chcemy nikomu przypisywać winy, a jedynie wypracować rozwiązanie najlepsze dla ogółu – argumentowały władze tego zespołu kilka tygodni temu.

Przeciwnicy podnosili też stały argument o „zabijaniu ducha gry”, zbyt długim sprawdzaniu sytuacji, które zamiast dynamizować grę, coraz bardziej ją spowalnia, multiplikując doliczone do regulaminowego czasu minuty. Ostatecznie przygniatającą większością zdecydowano się pozostawić system wideoweryfikacji, zapowiadając jednak prace nad jego udoskonaleniem.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama