Piątek nie strzelił karnego, ale jego drużyna i tak awansowała [WIDEO]

Paweł Wojciechowski

07 lutego 2024, 19:43 • 2 min czytania

Piątek nie strzelił karnego, ale jego drużyna i tak awansowała [WIDEO]

Istanbul Basaksehir z Krzysztofem Piątkiem w składzie awansował do ćwierćfinału Pucharu Turcji. Polak tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców i nie wykorzystał „jedenastki” w serii rzutów karnych, ale jego drużyna gra dalej.

Reklama

Najlepszy strzelec drużyny ze Stambułu na boisku pojawił się dopiero w dogrywce, w 99. minucie. Kiedy doszło do serii rzutów karnych mającej wyłonić zwycięzcę meczu zakończonego wynikiem 1:1, Piątek był oczywistym wyborem trenera.

W przeszłości nieraz zdarzało się tak, że zawodnicy, którzy pojawiali się na boisku dopiero w dogrywce mylili się w konkursie jedenastek. I tak samo było w przypadku Piątka. Polak podszedł do piłki jako pierwszy ze swojej drużyny i obił słupek.

Reklama

Koledzy Piątka strzelali jednak dużo lepiej niż rywale i seria zakończyła się wynikiem 3:2 i to drużyna ze Stambułu zameldowała się w ćwierćfinale rozgrywek. Nieoczekiwanym bohaterem został 18-letni bramkarz Basaksehiru, Deniz Dilmen, który odbił aż trzy uderzenia z jedenastu metrów.

Krzysztof Piątek ma ostatnio świetną passę w swoim klubie. Dzięki bramkom Polaka, jego drużyna jest już na ósmym miejscu w tabeli z widokami nawet na miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach w kolejnym sezonie. Polak z kolei z dwunastoma bramkami zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji strzelców ligi tureckiej, a ustępuje miejsca tylko takim gwiazdom jak Edin Dżeko, czy Mauro Icardi.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

FOT. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama