Kosowski: – Kadra zacznie budować swój styl, gdy przestanie w niej grać Lewandowski

redakcja

Autor:redakcja

11 września 2023, 19:07 • 2 min czytania

Reklama
Kosowski: – Kadra zacznie budować swój styl, gdy przestanie w niej grać Lewandowski

Reprezentacja Polski przegrała w Tiranie z Albanią 0:2 i spadła na przedostanie miejsce w grupie eliminacyjnej do mistrzostw Europy. „Biało-Czerwoni” nie tylko rozczarowują pod względem stylu, ale również wyników. Kamil Kosowski w najnowszym felietonie dla „Przeglądu Sportowego” krytykuje Fernando Santosa i zauważa, że ta kadra jest uzależniona od Lewandowskiego i nikt nie myśli o tym, co będzie, gdy on zakończy karierę reprezentacyjną.

Reklama

Fernando Santos jest selekcjonerem reprezentacji Polski od końca stycznia tego roku. W eliminacjach do mistrzostw Europy przegrał trzy z pięciu możliwych spotkań. Stracił w nich aż osiem goli. Poniósł porażki z Czechami (1:3), Mołdawią (2:3) i Albanią (0:2). Mimo to Portugalczyk uważa, że ta kadra się rozwija i idzie w dobrym kierunku.

– Na razie mam wrażenie, że słucham polityka. Obietnic było dużo, nie wyszło z nich nic. Wszystko jest jednak determinowane przez wyniki. W tak słabej grupie eliminacyjnej wydawało się, że pójdzie zgodnie z planem. Gdybyśmy wygrali z Czechami i Mołdawią, bylibyśmy liderem i otoczka wokół oraz w środku kadry byłaby zgoła inna. Wtedy też prawdopodobnie więcej młodych piłkarzy widzielibyśmy w reprezentacji – uważa Kamil Kosowski 52-krotny reprezentant Polski.

– Dochodzę też do takiego wniosku, że nasza kadra zacznie budować swój styl oraz tożsamość, jak przestanie w niej grać Robert Lewandowski. To nie są słowa ataku w stronę Roberta, bo w pewnym momencie był najlepszym piłkarzem świata i daje kadrze dużo. Mam jednak wrażenie, że od wielu lat reprezentacja jest uzależniona od Lewandowskiego i budowana wokół niego – zauważa „Kosa”.

– Tam nie ma planu B. Przez długie lata Robert zawsze dbał o siebie, nie był kontuzjowany, prezentował się znakomicie i wiele dał kadrze, więc ona nie musiała mieć drugiego oblicza – bez Roberta. Bo on zawsze był. Nie trzeba było myśleć o tym, co się stanie, jeśli go zabraknie. Chcę jednak podkreślić, że absolutnie nie kończę kapitanowi kariery w reprezentacji, bo on odejdzie na własnych zasadach, ale trzeba wziąć pod uwagę to, że kiedyś go zabraknie – dodaje.

Reklama

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama
Polecane

Chwalińska w finale French Open! Piękny sen się nie kończy

Jakub Radomski
12
Chwalińska w finale French Open! Piękny sen się nie kończy

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank