Dramat Kvaratskhelii. PSG obawia się najgorszego

Adrian Mańko

21 października 2026, 09:24 • 2 min czytania 0

Reklama
Dramat Kvaratskhelii. PSG obawia się najgorszego

Paris Saint-Germain wygrało z Barceloną 4:2 w Lidze Mistrzów, ale zwycięstwo mogło mieć wysoką cenę. Paryżanie stracili z powodu urazów Ousmane’a Dembele i Marquinhosa, a największy niepokój budzi stan zdrowia Kvichy Kvaratskhelii. Według „L’Equipe” istnieją poważne obawy, że Gruzin uszkodził więzadło krzyżowe w kolanie.

Reklama

„Kvara” zszedł z boiska z pomocą innych

Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło tuż przed upływem godziny gry. Kvaratskhelia skręcił kolano podczas pojedynku z Xavim Espartem. Choć samo starcie nie było nieprzepisowe, lądowanie na murawie wyglądało niepokojąco.

Gwiazdor PSG nie był w stanie samodzielnie opuścić boiska. W drodze do szatni potrzebował pomocy, a obciążanie kontuzjowanej nogi sprawiało mu wyraźne trudności.

Reklama

Jak informuje „L’Equipe”, atmosfera wokół stanu zdrowia Gruzina jest bardzo napięta. Francuski dziennik wskazuje na obawy dotyczące zerwania więzadła krzyżowego. Na tym etapie nie można jednak traktować tego jako potwierdzonej diagnozy.

Ewentualna poważna kontuzja byłaby ogromnym ciosem dla paryskiego zespołu, który odniósł prestiżowe zwycięstwo nad Barceloną.

PSG straciło również Dembele i Marquinhosa

Problemy zdrowotne Paryżan zaczęły się znacznie wcześniej. Już w 19. minucie spotkania z boiska musiał zejść Ousmane Dembele. Francuz doznał urazu podczas sprintu, bez bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem. Po przyspieszeniu nagle się zatrzymał i złapał za lewe udo.

Skrzydłowy nie był w stanie kontynuować gry. Tu również nie wiadomo jeszcze, jak groźny będzie uraz mięśniowy zdobywcy Złotej Piłki.

Reklama

To szczególnie niekorzystna wiadomość dla PSG, ponieważ Dembele ostatnio prezentował znakomitą formę. W dziesięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach zdobył cztery bramki i zanotował sześć asyst. W samej Lidze Mistrzów miał na koncie sześć udziałów przy golach w zaledwie dwóch meczach.

Niedługo przed zejściem „Kvary” problem zdrowotny zgłosił również Marquinhos. Kapitan ekipy Luisa Enrique ucierpiał w starciu z Anthonym Gordonem i zasygnalizował ławce, że nie może kontynuować gry. W efekcie trener musiał przeprowadzić kolejną zmianę.

Barcelona również z problemami kadrowymi

Nie tylko gospodarze musieli mierzyć się z kontuzjami. W 26. minucie spotkanie przedwcześnie zakończył Dani Olmo. Były zawodnik RB Lipsk ucierpiał w pojedynku w środku pola z Vitinhą, a Hansi Flick wprowadził w jego miejsce Fermína Lópeza.

„Dumę Katalonii” w weekend czeka El Clasico. Flick z pewnością chciałby mieć do dyspozycji kreatywnego i uniwersalnego Olmo.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama